Biblia a doktryny Rzymsko - Katolickie - Kult eucharystyczny. Msza. Drukuj Email
Autor: Suszek Dariusz   
środa, 14 czerwca 2017 00:00

 
To jest mój Kościół, w którym mam upodobanie Drukuj Email
Autor: Clendennen Bert   
wtorek, 13 czerwca 2017 21:00

Prawdziwy uczeń nie jest samolubny, jest wierny, odważny i jest człowiekiem przekonań. Teraz popatrzymy na Boży plan duchowej drogi do uczniostwa. To przesłanie jest odrzucane przez dużą część chrześcijaństwa, ponieważ zostali nauczeni, że jeżeli masz jakiekolwiek trudności w życiu, musi stać za tym grzech, a Bóg cię odrzucił, albo niewłaściwie wyznajesz. Jednak największe trudności, jakie spotkasz chodząc z Bogiem są takie, że świat jest rządzony przez piekło i Bóg pozwoli, byś miał z nim do czynienia w procesie upodobniania się do Chrystusa.

Więcej… [To jest mój Kościół, w którym mam upodobanie]
 
Klejnoty Bożych obietnic - 13 czerwca Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
wtorek, 13 czerwca 2017 20:29

Ja, Pan, Który jej (winnicy) strzegę, co chwilka odwilżać ją będę, ażeby jej kto nie psuł, w nocy i we dnie strzec jej będę. Izaj. 27, 3

Kiedy Pan już nie przez usta proroka przemawia, lecz Sam osobiście, mówi, wtedy Słowo to ma wyjątkową wagę dla dusz wierzących. Bóg osobiście Sam strzeże Winnicy Swojej, nie powierza jej nikomu, zostaje ona pod wyłączną Jego pieczą. Doskonale są ochronieni ci, których Pan ochrania.

Mamy otrzymywać zwilżenie nie co dzień, lub co godzina, lecz „co chwilka” - abyśmy rosnąć mogli! Jakże świeża i owocna będzie każda roślina! Jakie mnóstwo owocu przyniesie każda latorośl winnicy!

Kiedy zaś przychodzą małe lisy i dzik, aby niszczyć Winnicę Pańską, wtedy Pan Sam broni jej każdej godziny, „dniem i nocą”. Cóż może nam wówczas zaszkodzić? Dlaczego boimy się? On przecież zachowa nas, odwilży, ochroni, czegóż potrzeba nam więcej?

Dwakroć zapewnia Pan: „strzegę” i „strzec będę”. Jaka prawda, jaka móc, jaka miłość, jaka stałość zawiera się w kosztownych zapewnieniach Bożych! Któż ośmieli się przeciwstawić Jego woli? Kiedy mówi „strzegę” - nie ma miejsca dla zwątpień. Orężem „strzec będę” możemy zwyciężyć grzech i piekło. O, Panie, ponieważ wyrzekłeś: „strzec będę” - dlatego też „będę Cię chwalił!”

 
Kościół (05) Drukuj Email
Autor: Manfred Roseler   
wtorek, 13 czerwca 2017 00:00

Stając się chrześcijaninem, człowiek zyskuje wielu nowych przyjaciół. Nową wspólnotę chrześcijan Biblia nazywa „Kościołem" lub „Zborem".

Kościół to ludzie uwolnieni przez Jezusa i należący do Niego. Biblia mówi, że Jezus dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach (Tyt. 2, 14).

Studiuj piątą lekcję kursu biblijnego "Nowe życie z Jezusem"  pt." Kościół"

 
Boży Baranek Drukuj Email
Autor: Świątkowski Waldemar   
poniedziałek, 12 czerwca 2017 10:00

Miło nam poinformować, że na naszym serwerze ftp w folderze Waldemar Świątkowski udostępnione zostało do pobrania  nowe kazanie wygłoszone przez br. Waldemara Świątkowskiego  pt. „ Boży Baranek ”.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj

 
Widzieć cudzy garb, a nie własny... Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
poniedziałek, 12 czerwca 2017 00:00

Cudze widzisz pod lasem, swego nie widzisz przed nosem”. Często nawet, bardzo często, zdarza się, że widzimy ułomności bliźniego, a ślepi jesteśmy na kalectwo i brzydotę własną! Cóż powiedzielibyśmy o ślepym wyśmiewającym się z brata swego, który zezuje, lub o kalece bez nóg drwiącego z sąsiada chromego? — Niestety, ludzie ciągle „wtykają nos w cudzy trzos” i zawsze zapominają o przysłowiu: „Chcesz innych poprawiać, przyjrzyj się wpierw sobie, czy do poprawienia niema czego w tobie.

Ci co najwięcej czynią złego, są zwykle najbardziej skłonni do mówienia źle o bliźnich. Krytykując bliźnich, pochlebiamy własnej zarozumiałości; tymczasem pycha nasza bez podsycania sama z siebie dość prędko się rozpala. Nieraz też obwiniamy bliźnich z utajoną intencją uniewinnienia siebie. W głupocie swej niejeden człowiek sądzi, że lepszym jest dlatego tylko, iż inni są gorsi; poniżając bliźniego, chce podnieść samego siebie.

Więcej… [Widzieć cudzy garb, a nie własny...]
 
Zasada świętości Drukuj Email
Autor: William Burkett   
niedziela, 11 czerwca 2017 00:00

W czasach Starego Testamentu, kiedy rzecz taka jak kawałek wyposażenia, który należał do Przybytku, lub Świątyni - był uświęcony, uważano go za "świętego przed Panem". Nigdy nie był używany w żadnym innym celu niż ten dla którego został poświęcony. Aby stać się świętym, a następnie własnością Boga, odłożony był do służby dla Boga zgodnie z Jego wolą.

 W przypadku przedmiotów nieożywionych nie było zaangażowania woli, dlatego było to łatwe. Na przykład mała łopatka używana do zgarniania popiołów z ołtarza była skonstruowana przez rzemieślnika zgodnie z nakazem Bożym. Następnie zostawała poświęcona przyznanemu jej przeznaczeniu. To było wszystko.

Z ludźmi jest inaczej, ponieważ posiadamy wolę i wiele kompleksów umysłowych, fizycznych i wzorów  duchowych.

Więcej… [Zasada świętości]
 
Po co żaglom wiatr? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
sobota, 10 czerwca 2017 10:53

Żagle. Po co je projektują i szyją? Żeby łapały wiatr i umożliwiały prawidłowe korzystanie z jego siły. Wiatr w żaglach to piękno i radość prawdziwego żeglowania. Ale uwaga! Gdy wieje silny wiatr, nieraz robi się niebezpiecznie. Może więc lepiej, żeby wiatru nie było? Gdy wiatr cichnie – żagiel uspokaja się, zamiera i robi się sielankowo. Nawet na głębokiej toni nie ma zaskakujących zwrotów okoliczności. Można skupić się na zaspokajaniu swoich pragnień. Synonimem takiej postawy jest sławny „Żagiel” w Dubaju, czyli najwyższy budynek hotelowy świata, zarazem będący świątynią ludzkiego hedonizmu.


Brak wiatru wszakże to - niestety - zero zmian. Żadnych nowych celów, redukcja postępu i poczucia przygody. Dlatego prawdziwi żeglarze pragną wiatru! Sami za nim tęsknią i też innym życzą wiatru w żaglach. Mając żagiel nad głową, trudno usiedzieć w jednym miejscu. Co robić, gdy następuje flauta, cisza morska, tj. zupełny brak wiatru? Ażeby się przemieszczać, niektórzy pseudo żeglarze wyciągają wówczas własny napęd i odpalają silniki. Rasowi żeglarze natomiast nie plamią się takimi uproszczeniami. Czekają na wiatr. Czuwają, żeby już przy pierwszym powiewie, czym prędzej złapać wiatr w żagle.
Więcej… [Po co żaglom wiatr?]
 
Dość tego gadania Drukuj Email
Autor: Konieczny Jerzy   
piątek, 09 czerwca 2017 18:23

Zapraszamy do wysłuchania  umieszczonego  na naszym serwerze ftp  kazania, które wygłosił br. Jerzy Konieczny.

Noszą i ono  tytuł  ”Dość tego gadania” .

Można je odsłuchać również bezpośrednio z naszego radia.

Słuchaj 

 
Szczęśliwi, którzy są świadomi swej nędzy Drukuj Email
Autor: lcwords   
czwartek, 08 czerwca 2017 00:00

Dwaj ludzie wybrali się do świątyni, aby się modlić. Jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak się w myślach modlił:

Boże, dziękuję ci, że nie jestem jak inni ludzie: zachłanny, oszust, rozpustnik, lub jak ten celnik. Zachowuję post dwa razy na tydzień, płacę dziesięcinę ze wszystkich dochodów.

Celnik natomiast stanął na uboczu i nie miał odwagi spojrzeć w niebo, ale bił się w piersi i mówił:

Boże, okaż łaskę mnie grzesznemu.

Tym opowiadaniem posłużył się Jezus, zwracając się do tych, którzy byli przekonani o swej doskonałości, a innymi gardzili. To nie faryzeusz, ale celnik wrócił do domu usprawiedliwiony.

Szczęśliwi, którzy są świadomi swej nędzy, bo mają udział w Królestwie Niebios.

Ew. Łukasza 18:9:14 i Ew. Mateusza 5:3

 
...więcej łaski... Drukuj Email
Autor: Kulec Mirosław   
środa, 07 czerwca 2017 12:52

Uprzejmie informujemy, że na naszym serwerze ftp w folderze Mirosław Kulec  - Kazania 2015 - 2017 udostępnione zostało do pobrania  nowe kazania  pt. "Łaska"   wygłoszone przez  br. Mirosława Kulca. 

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj

 
Łaską zbawieni Drukuj Email
środa, 07 czerwca 2017 00:00

 
Klejnoty Obietnic Bożych - 07 czerwiec Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 07 czerwca 2017 00:00

Ja żywot wieczny daję im, i nie zginą na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki Mojej. (Jan 10, 28)

Wierzymy w wieczne bezpieczeństwo dzieci Bożych. Po pierwsze, ponieważ są one własnością Pana Jezusa Chrystusa, Który nigdy nie dopuści do zguby owiec, kupionych Swoją krwią, a otrzymanych od Boga.

Następnie, ponieważ dał im żywot wieczny, a skoro wieczny, nie ma on kresu, podobnie jak Bóg, niebo i piekło nie mają kresu. Gdyby duchowe życie kończyło się z chwilą śmierci, ciała, byłoby tylko doczesne, a nie wieczne. Ale Pan przyrzekł nam życie wieczne, a to całkowicie wyklucza możliwość kresu istnienia.

Czytając dalej, zwróćmy uwagę, że Pan wyraźnie powiada: „nie zginą na wieki”. Słowo to ma Wartość nieprzemijającą, to zabezpiecza wiernych od zguby wiecznej. Najuporczywsza nawet niewiara nie zniweczy znaczenia tej obietnicy Bożego Słowa.

Bóg czyniąc dzieło Swoje doskonałe, rzuca wyznanie duchowi ciemności, oświadczając jednocześnie, że nikt z ręki Jego, zbawiony lud, nie wydrze. Oczywiście nie jest to możliwe nawet dla wroga z piekła. Całkowicie, bezpieczni i pewni jesteśmy, ukryci w dłoni wszechmocnego naszego Zbawiciela.

Odrzućmy cielesność całą i strach oraz wiarę we własne siły i spocznijmy ufnie we wklęsłości dłoni Zbawiciela.

 
Prosty sposób na świętość Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 06 czerwca 2017 00:00

Tym razem pragnę zaproponować krótkie rozważanie na temat uświęcenia. Czy można w tym świecie prowadzić uświęcone życie? Jak to zrobić?

Zacznijmy tak: Wielu ludzi dąży do usamodzielnienia się. Dzieci chcą pójść na swoje, pracownicy chcą założyć swój własny biznes, a uczniowie skończyć wreszcie naukę i uwolnić się od nauczyciela. Wydaje się, że jest to normalne i słuszne dążenie.

Więcej… [Prosty sposób na świętość]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 89