Kto jest moim bliźnim? Drukuj Email
Autor: Tomasz Jakubowski   
czwartek, 16 stycznia 2020 19:02

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania kazania  pt."Kto jest moim bliźnim?" wygłoszonego przez br. Jakubowskiego Tomasza - lidera młodzieży ze zboru W KCh w Polkowicach podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 29.12.2019 r. w Zborze KCH w Kołobrzegu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Klejnoty obietnic Bożych - 16 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
czwartek, 16 stycznia 2020 00:00

Stanie się, że ktobykolwiek wzywał Imienia Pańskiego, wybawiony będzie. (Joel 2, 32)

Dlaczego nie wzywam Jego Imienia? Dlaczego biegam do tego i owego sąsiada, gdy Bóg jest blisko i chce mój najsłabszy nawet głos usłyszeć? Czemu tworzę projekty, a obmyślam plany? Czemuż nie składam siebie i ciężaru mego zaraz na Pana? Droga prosta jest najlepsza - dlaczego więc zaraz nie biegnę do żywego Boga? Próżno szukać będę wyzwolenia gdzie indziej; wszak je znajdę je u Boga, boć tutaj mam Jego królewskie „stanie się”, a ono daje mi pewność.

Nie potrzebuję pytać, czy mam Go wzywać, gdyż słowo „ktobykolwiek” jest bardzo szerokie i wiele obejmujące. „Ktobykolwiek” oznacza mnie, gdyż oznacza wszystkich i każdego, który wzywa Boga. Pójdę więc za Słowem Bożym i zaraz wezwę pełnego chwały Pana, Który udzielił tak szerokiej obietnicy.

Potrzeba moja jest pilna, a nie wiem, jak ją zaspokoję, ale to nie moja rzecz. Ten, Który obietnicę dał, znajdzie środki i drogi, aby jej dotrzymać. Moja rzecz jest słuchać Jego przykazań; nie moja rzecz kierować Jego radami. Jam jest Jego sługą, nie kierownikiem Jego spraw. Wezwę Go, a On mnie wybawi.

 
Kazanie na Górze - cz.6 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 15 stycznia 2020 18:48

 
Jestem nieważny Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
wtorek, 14 stycznia 2020 00:00

Nosimy w sobie naturalne umiłowanie wielkości, uznania i bycia cenionym. Wybieramy takie miejsca, gdzie czujemy się należycie dowartościowani. Opuszczamy kręgi towarzyskie, zbory a nawet współmałżonków, jeżeli poczujemy się przy nich nieważni. Coraz śmielej sobie i innym wmawiamy wielkość, bo to poprawia nasze samopoczucie. Niech nikt nie ośmiela się nas pomniejszać! A jednak Jezus odważył się tak zrobić.

Więcej… [Jestem nieważny]
 
Zaufanie i małżeństwo Drukuj Email
Autor: Ludmiła Sosulska   
poniedziałek, 13 stycznia 2020 18:55

Czytamy i słyszymy w mediach, że Polacy charakteryzują się niskim stopniem tzw. zaufania społecznego. Pokazują to różne badania, w tym porównawcze, np. ustalające miejsce poszczególnych krajów w rankingu poziomu kapitału społecznego, jakim jest stopień zaufania obywateli do ludzi i instytucji. Nie sposób przy tym nie zauważyć, że zdolność ufania innym pozostaje w korelacji z wartościami ekonomicznymi i zapewne jeszcze innymi w badanych społeczeństwach. Przodują bowiem w tych rankingach kraje o wysokim standardzie życia, np. Dania, Norwegia, Szwajcaria. Polska zajmuje tam miejsce raczej dalekie.


Druga warta uwagi informacja na temat społecznego zaufania to fakt, że jest ono cenioną wartością przede wszystkim w społeczeństwach rządzonych demokratycznie. Wszystkim systemom autorytarnym, mniejszym (np. organizacje) i większym (np. państwa), zależy na czymś zupełnie odwrotnym. Dyktatorom i autorytarnym przywódcom wszelkiej maści łatwiej jest rządzić grupą ludzi, społeczeństwem zatomizowanym, rozbitym. W takich warunkach poziom zaufania ludzi do innych jest niski. Ludzie obawiają się siebie nawzajem, a to „zabezpiecza” rządzącego przed utratą pozycji hegemona, przed ewentualnym sprzymierzeniem się rządzonych przeciwko niemu. Dziel i rządź – ta stara zasadza dobrze to wyraża.

Więcej… [Zaufanie i małżeństwo]
 
Strumienie na pustyni - 13 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
poniedziałek, 13 stycznia 2020 17:36

Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował. (Rzym. 8, 37)

Jest to coś jeszcze więcej niż zwycięstwo. To pełny tryumf w tym, że nie tylko uniknęliśmy porażki, lecz wyniszczyliśmy wrogów i pozyskaliśmy tak bogatą zdobycz, że nawet możemy dziękować Bogu, który dopuścił, że zostaliśmy wciągnięci w ten bój. Jak mamy nauczyć się „zwyciężać?”

Właśnie w walce możemy osiągnąć wychowanie duchowe, które umocni naszą wiarę i da nam podstawę do zwycięskiego życia. Doświadczenia są nieodzowne, aby wytworzyć w nas moc wiary.

Tak jak ogień nadaje odporność farbom mineralnym, a wiatry przyczyniają się ku temu, że wspaniały górski cedr głębiej zapuszcza w glebę swoje korzenie, tak dla naszego życia i utwierdzenia duchowego stają się one wychowawczą siłą. Walka duchowa należy do naszych największych dobrodziejstw, i nasz silny wróg sam nas ćwiczy do zadania mu ostatecznej klęski.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 13 styczeń]
 
Klejnoty obietnic Bożych - 13 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
poniedziałek, 13 stycznia 2020 00:00

Tego, który do Mnie przyjdzie, nie wyrzucę precz. (Jan 6, 37)

Czy istnieje przykład, żeby Pan odrzucił przychodzącego Doń? Nie ma takiego i nie będzie. Wśród potępionych w piekle dusz nie ma żadnej, która by rzec mogła: „Szłam do Jezusa i odepchnął mnie”. Niemożliwe jest, abym ja lub ty stał się pierwszym, któremu Jezus nie dotrzyma słowa. Nie dopuśćmy, by powstało takie podejrzenie.

Przypuśćmy, że idziemy do Jezusa teraz w sprawie zła dzisiejszego. Bądźmy pewni - nie odmówi nam posłuchania - nie odepchnie nas. Ci z nas, którzy byli tam często oraz ci, którzy nigdy tam nie byli, pójdźmy Doń razem, a przekonamy się, że przed żadnym z nas nie zamknie drzwi Swojej łaski.

„Ten przyjmuje grzeszników”, ale nie odtrąca żadnego. Przychodzimy Doń w słabości i grzechu, z drżącą wiarą, małą wiedzą i słabą nadzieją; ale On nas nie odpycha. Przychodzimy z modlitwą, a modlitwa ta urywa się; z wyznaniem, ale wyznanie to jest za słabe; z chwałą, ale chwała ta jest zbyt mała w stosunku do Jego Ofiary: - On jednak przyjmuje nas. Przychodzimy chorzy, nieczyści, słabi i niegodni; ale On żadną miarą nie odrzuca nas. Pójdźmy więc dzisiaj ponownie do Niego, Który nigdy nie odrzuca precz.

 
Kazanie na Górze - cz.5 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 12 stycznia 2020 19:20

 
Szczęśliwi miłosierni Drukuj Email
Autor: lcwords   
niedziela, 12 stycznia 2020 00:00

Królestwo Niebios przypomina postępowanie pewnego władcy, który chciał rozliczyć się ze swoimi podwładnymi. Gdy zaczął sprawdzać rachunki, przyprowadzono do niego dłużnika, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego oddać, pan kazał go sprzedać wraz z żoną i dziećmi i ze wszystkim, co posiadał. W ten sposób chciał odzyskać dług.

Dłużnik padł przed nim na twarz i błagał: Panie! Miej jeszcze trochę cierpliwości, a oddam ci cały dług.

Władca zlitował się nad nim, puścił go na wolność i dług darował.

Dłużnik odszedł i zaraz spotkał swego podwładnego, który był mu winien sto denarów. Dopadł go, zaczął dusić i wołał: Oddaj coś mi winien!

Podwładny upadł mu do nóg i błagał: Miej jeszcze trochę cierpliwości, a oddam ci.

On jednak nie chciał czekać i kazał zamknąć go w więzieniu, dopóki nie odda długu.

Więcej… [Szczęśliwi miłosierni]
 
Ci z daleka Drukuj Email
Autor: Piotr Karel   
piątek, 10 stycznia 2020 19:45

Zapraszamy do wysłuchania wartościowego kazania  pt. "Ci z Daleka"   zamieszczonego  na naszym serwerze ftp w  folderze Piotr Karel - Kazania 2018 - 2020.

Zostało ono wygłoszone przez br. Piotra Karela pastora zboru w Kołobrzegu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Klejnoty obietnic Bożych - 10 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
piątek, 10 stycznia 2020 00:00

Człowiek szczodrobliwy bywa bogatszy. Przyp. Sal. 11, 25

Jeśli troskliwie myślę o innych, to i Pan pomyśli o mnie, a w ten, lub inny sposób mnie wynagrodzi. Jeśli dbam o spragnionego, to i Pan dbać o mnie będzie. Jeśli zważam na małe dzieci, to i Pan traktować mnie będzie jako Swoje dziecko. Jeśli pasę Jego stado, On też paść mnie będzie. Jeśli zraszam Jego ogród, to i On z duszy mej dobrze zroszony ogród uczyni. To jest własna Jego obietnica; moją jest rzeczą, spełniać warunki, a czekać potem, iż On Swoją obietnicę spełni.

Mogę sam troszczyć się o siebie, aż do ostatka, mogę zważać na uczucia moje, póki żyć będę i mogę oskarżać przy tym własną słabość i z miłości dla mojego Pana troszczyć się o duszę tych, którzy mnie otaczają. Źródło moje opróżnia się; nie spada świeży deszcz, aby je napełnić; cóż powinienem uczynić? Odkręcę kran i dam wyciec wodzie, aby napoiła więdnące rośliny. A cóż widzę? Oto cysterna moja zdaje się napełniać podczas wyciekania wody. Działa jakieś ukryte źródło. Póki wszystko trwało w spokoju, świeży zdrój był niby zapieczętowany. Ale gdy mój zapas wypłynął, aby innych napoić, wtedy mój Pan pomyślał o mnie. Alleluja!

 
Sprawiedliwość drogą błogosławieństwa Drukuj Email
Autor: Jawdyk Roman   
czwartek, 09 stycznia 2020 00:00

Sprawiedliwość, obok pokoju, jest prawdopodobnie jednym z najczęściej występujących w Biblii terminów. Człowiek, oglądając wokół siebie permanentny brak sprawiedliwości, zaczyna rozumieć, że ciężko jest żyć w świecie, w którym tak naprawdę sprawiedliwość pozostaje jedynie w sferze marzeń. Sięgając do Biblii, spotykamy się ze sprawiedliwym Bogiem, który swoją sprawiedliwość przelewa na ludzi gotowych poddać się Jego Ojcowskiej „obróbce”.

Dotykając tematu Bożego Królestwa zauważamy, jakim błogosławieństwem jest sprawiedliwość. Potwierdzę tę myśl fragmentem Słowa Bożego: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym (Rzym. 14,17). Sprawiedliwość jest wymieniona w cytowanym wersecie na pierwszym miejscu.  

Aby przybliżyć znaczenie słowa sprawiedliwość przyjrzyjmy się także jego słownikowej definicji: Sprawiedliwość to: uczciwe postępowanie, obiektywne odnoszenie się do rzeczywistości, bezstronność w ocenianiu innych, zgodność z przyjętymi zasadami etycznymi, uczciwość, prawość, obiektywizm, oddawanie Panu Bogu tego, co Mu się należy w posłuszeństwie, często określane jako prawe postępowanie.

Atrybuty Królestwa Bożego nie tylko wskazują na sprawiedliwość, ale też akcentują  wielkość, majestat i potęgę Boga, przez co wykonują wspaniałą pracę polegającą na kształtowaniu i upodobnianiu zbawionego człowieka do jego Zbawiciela (zob. II Piotra 1,3-4).

Powstaje zatem pytanie: Jaką pracę wykonuje sprawiedliwość w życiu dziecka Bożego i co wnosi do jego życia?

Więcej… [Sprawiedliwość drogą błogosławieństwa]
 
Kazanie na Górze - cz.4 Drukuj Email
Autor: Biernacki Tomasz   
środa, 08 stycznia 2020 11:16

 
Strumienie na pustyni - 08 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
środa, 08 stycznia 2020 00:00

„I spuszczę na nich deszcz we właściwym czasie, a będzie to deszcz błogosławieństw” (Ezech. 34, 26)

Którą z czterech pór roku przeżywasz w chwili obecnej? Czy cierpisz z powodu suszy? W takim wypadku konieczne są deszcze. A może jesteś w ciężkich uciskach i ciemne chmury zawisły nad twoją głową? Wtedy też konieczne są deszcze. „I póki będą trwać dni twoje – słynąć będzie moc twoja”. „Deszcze”, to będą błogosławieństwa. Bóg ześle wszelkie błogosławieństwo. Błogosławieństwa Boże podobne są do ogniw złotego łańcuszka. Jeśli Pan daje błogosławieństwo zbawienia, to da też i błogosławieństwo pociechy. On ześle wam „obfity deszcz”.

Podnieś się na duchu, uschnięta roślino, podnieś swoją głowę, rozszerz liście, abyś mogła przyjąć rosę niebiańską.

Oby twoje serce było jak strumyk w dolinie,

Bóg da deszcz łaski swojej – jak rzeka popłynie!

Tylko Bóg ciernie w naszym życiu może przekształcić w przecudny kwiat. Po deszczu, nad Hiobem zajaśniało słońce. Hiob chciał wiedzieć, i ja również pragnę wiedzieć, czy światło słońca było następstwem deszczu? Pan Jezus może mi to wyjaśnić. Jego krzyż mi to objawi. Tak, będzie to moją koroną, o Panie! Mogę triumfować tylko w Tobie, poznawszy cudowne działanie Twych „deszczy”.

Życie owocne w równej mierze szuka deszczu jak i promieni słońca. Tak samo jest zależne od wody, jak i od światła.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 136