Czy wiernie trwasz w Bogu? Drukuj Email
Autor: Krzyżagórski Krzysztof   
niedziela, 24 sierpnia 2014 14:30

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Czy wiernie trwasz w Bogu?" wygłoszonego przez br. Krzysztofa Krzyżagórskiego podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 24.08.2014r. w Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Cztery pory roku w duchowym życiu: Wiosna Drukuj Email
Autor: Ewa Moen   
sobota, 23 sierpnia 2014 18:46

Chciałabym przedstawić drugą część omówienia książki 'The Spiritual Seasons of Life' (Cztery pory roku w duchowym życiu), napisanej przez Dawida Swana, pastora dużego zboru w Malezji.

Uważam, że poruszone zagadnienia dotyczą każdego z nas. Mimo, iż znajdujemy się w różnych fazach naszego duchowego rozwoju i mamy inne doświadczenia, to jednak istnieją pewne wspólne cykle, jakim wszyscy podlegamy w naszym duchowym życiu. Nowo nawróconym ludziom przeżywającym w swym życiu duchowym wiosnę, trzeba koniecznie zwrócić uwagę na fakt, że pory roku się zmieniają i nie zawsze jest przyjemnie ciepło, nie zawsze świeci słońce. Wtedy może łatwiej będzie im znieść mroźne podmuchy wiatru, gdy nadejdzie zima. Również słudzy Boży przeżywający pełnię lata w służbie dla Pana mogą się czegoś z tej książki nauczyć i poznać, jakie czyhają na nich niebezpieczeństwa, i jak muszą być czujni.

Więcej… [Cztery pory roku w duchowym życiu: Wiosna]
 
Polegam na...? Drukuj Email
Autor: Roman Jawdyk   
piątek, 22 sierpnia 2014 14:43

Człowiek żyjący na tej ziemi jest zawsze uzależniony od kogoś, czegoś, od samego siebie, a także od czasu, stąd też stale polegamy na kimś, na czymś lub na samych sobie. Biblia bardzo szczegółowo zajmuje się tym tematem i nadaje mu wysoką rangę, ponieważ często to, z czym się spotykamy w życiu, zależy od tego, na kim lub na czym polegamy. Jakże wiele zawodów i nieszczęść spada na człowieka z powodu niewłaściwego ulokowania swojego zaufania czy też polegania!

W naszym społeczeństwie dość popularne jest stwierdzenie: „Polegaj jak na Zawiszy”, oraz inne, w treści przeciwne mu: „Jeśli umiesz liczyć – licz tylko na siebie”. Spójrzmy jednak do Bożego, natchnionego Słowa. Biblia pokazuje tak wyraźnie, na czym lub na kim nie można polegać, oraz definiuje, na kim bądź na czym polegać powinniśmy! Korzystając z Bożego nauczania i polegając na Słowie Bożym, idziemy drogą błogosławieństwa w naszym życiu, prowadzącą do celu, jakim jest zbawienie, przez co zostajemy wprowadzeni do życia wiecznego w Ojcowskiej chwale. Zacznijmy nasze rozważania od biblijnego nauczania, na kim i na czym nie można polegać.

Więcej… [Polegam na...?]
 
Czy możesz zrezygnować z tego co lubisz? Drukuj Email
Autor: Stefan Skirpan   
czwartek, 21 sierpnia 2014 14:35

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Czy możesz zrezygnować z tego co lubisz?" wygłoszonego przez br. Stefana Skirpana pastora zboru w Bolesławcu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Cztery pory roku w duchowym życiu: Zima Drukuj Email
Autor: Ewa Moen   
sobota, 16 sierpnia 2014 12:48

Niedawno wpadła mi w ręce książka pt. "The Spiritual Seasons of Life" (Cztery pory roku w duchowym życiu), napisana przez Davida Swana. Jej autor od ponad 20 lat jest pastorem dużego zboru w Malezji. Napisał kilka książek, z których pierwsza została przetłumaczona na kilka języków. Chciałabym pokrótce omówić "Cztery pory roku w duchowym życiu", gdyż temat ten dotyczy każdego z nas. Mimo, iż znajdujemy się w różnych fazach naszego duchowego rozwoju i mamy inne doświadczenia, to jednak istnieją pewne wspólne cykle, jakim wszyscy podlegamy w naszym życiu duchowym. Tym, którym jest teraz ciężko z powodu doświadczeń, choroby itp. powodów, książka ta może dać nadzieję i przynajmniej częściową odpowiedź na pytania: "dlaczego tak się dzieje?", "dlaczego właśnie ja przez to przechodzę?", z kolei nowo nawróconym ludziom przeżywającym w swym życiu duchowym wiosnę, trzeba zwrócić uwagę na fakt, że pory roku się zmieniają i nie zawsze jest przyjemnie ciepło, nie zawsze świeci słońce. Wtedy może łatwiej będzie im znieść mroźne podmuchy wiatru, gdy nadejdzie zima. Również słudzy Boży przeżywający pełnię lata w służbie dla Pana mogą się czegoś z tej książki nauczyć i poznać, jakie czyhają na nich niebezpieczeństwa, i jak muszą być czujni.

Tak jak w przyrodzie, również w naszym życiu duchowym pojawiają się cztery pory roku. Są to różne fazy, przez które przechodzimy, doświadczenia, jakie przeżywamy. Na pewno wielu z nas chciałoby się cieszyć wieczną wiosną lub latem, lecz Bóg wie, że pozostałe pory roku są równie ważne w formowaniu się charakteru człowieka. Nasz Niebiański Ojciec używa tych różnych okresów życia, by nas kształtować na swoje podobieństwo, abyśmy dojrzewali i w Nim wzrastali.

Pory roku duchowego życia można by przyrównać do pór roku w przyrodzie, istnieją jednak pewne zasadnicze różnice. Po pierwsze: w życiu duchowym niekoniecznie następują one po sobie w takiej samej kolejności jak w przyrodzie. Po drugie: czas ich trwania też znacznie się różni od naturalnych pór roku. Zima może trwać parę lat, podczas gdy wiosna jeden miesiąc lub na odwrót. Są to indywidualne różnice, tak jak każdy z nas jest inny i czego innego potrzebuje w swoim rozwoju. Każda pora ma swoje pułapki i błogosławieństwa, które omówimy później. Zacznijmy od zimy.

Więcej… [Cztery pory roku w duchowym życiu: Zima]
 
Dar, którego nikt nie chce przyjąć Drukuj Email
Autor: Paweł Friesen   
piątek, 15 sierpnia 2014 00:00

Spojrzenie na samotność

Apostoł Paweł mówi o samotności i małżeństwie jako darach od Boga. (1 Kor. 7:7). Niewielu podda w wątpliwość argumentację co do małżeństwa, lecz kiedy stajemy twarzą w twarz z nauczaniem o samotności jako darze, wielu z nas wolałoby zacytować słowa Pawła o tym, że „bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać aniżeli brać” (Dz. Ap. 20:35). Samotność jest jednym z tych darów, których nie chcemy przyjąć.

Będąc osobą samotną, odkryłem, iż stan ten dawał mi duże poczucie wolności. Prawdziwie uwierzyłem i zrozumiałem prawdę, że jest to dar. Dar jest tak samo dobry jak jego dawca. Im lepiej dawca cię zna, tym bardziej prawdopodobne jest, że dar, który od niego otrzymujesz, jest dla ciebie dobry.

Pamiętam liczne przyjęcia urodzinowe, kiedy otwierałem prezent i znajdowałem książkę - jedną z tych, które ciągle leżą nie przeczytane na półce. Dawca miał jak najlepsze intencje, lecz dla małego chłopca wychowującego się w gospodarstwie rolnym książka o pięknych chińskich ogrodach nie była odpowiednim prezentem. Była wspaniałym prezentem, lecz być może dla kogoś innego. Jeśli dawca nie zna cię dobrze, dar, którym chce cię obdarzyć może okazać się nieodpowiedni dla ciebie.

Więcej… [Dar, którego nikt nie chce przyjąć]
 
Niekościelny chrześcijanin Drukuj Email
Autor: Ryszard Tyśnicki   
czwartek, 14 sierpnia 2014 00:00

Odstraszającym obrazem kościoła jest zanikanie autentycznego życia wspólnotowego zborów na rzecz instytucjonalizacji kościoła. Staje się on coraz bardziej organizacją usługową, do której się przychodzi, a nie wspólnotą ludzi troszczących się o siebie wzajemnie.

Od najdawniejszych czasów ludzie dążą do tworzenia grup i wspólnot. Więzi międzyludzkie przebiegają na różnych poziomach, począwszy od rodziny, a skończywszy na poczuciu narodowości czy na wspólnocie państwowej. Budowanie wspólnot przejawia się w powstawaniu partii, klubów czy stowarzyszeń. Wszędzie tam, gdzie do osiągnięcia celów potrzebni są współpracownicy, powstaje grupa wyraźnie odznaczająca się od innych. Nawet w biznesie spotykamy grupy interesów zwane spółkami. Dążenie do tworzenia grup jest potrzebą człowieka, gdyż jednostka ludzka jest zbyt słaba, aby dać sobie radę sama. Zjednoczenie wysiłków może zapewnić sukces. „Instynkt stadny” jest istotą życia ludzkiego.

We współczesnym świecie obserwuje się też zjawisko odwrotne, zjawisko indywidualizacji. Więzi międzyludzkie słabną i wielu żyje w samotności, nie widząc potrzeby posiadania nikogo obok siebie. Współczesna technologia, metody spędzania wolnego czasu, rosnąca anonimowość społeczeństwa sprzyjają powstawaniu tendencji do życia poza wspólnotą.

Więcej… [Niekościelny chrześcijanin]
 
Wierzący niepraktykujący Drukuj Email
Autor: Piotr Karel   
wtorek, 12 sierpnia 2014 09:02

Zapraszamy do wysłuchania wartościowego kazania  pt. "Wierzący niepraktykujący"  zamieszczonego  na naszym serwerze ftp w  folderze Piotr Karel .

Zostało one wygłoszone przez br. Piotra Karela pastora zboru w Kołobrzegu.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Starość Drukuj Email
Autor: Robert Boryczka   
poniedziałek, 11 sierpnia 2014 12:48

Zapraszamy do wysłuchania  nowego,  umieszczonego   na naszym serwerze ftp kazania, które wygłosił br. Robert Boryczka.

Nosi ono  tytuł ”Starość” .

Można je odsłuchać również bezpośrednio z naszego radia.

Słuchaj

 
Podzielić czyjś smutek Drukuj Email
Autor: Vicki Huffman   
poniedziałek, 11 sierpnia 2014 11:04

Co powiedzieć i co zrobić w obliczu śmierci bliskiej osoby?

Był to jeden z tych złotych, jesiennych dni, przywołujących na pamięć dzieciństwo spędzone w maleńkim miasteczku.

Znowu przywiozłam mamę do domu. A raczej, przywiózł ją samochód zakładu pogrzebowego. Kiedy pastor skończył przemowę nad grobem, przypomniałam sobie moment sprzed dwóch miesięcy, kiedy po operacji chirurg mamy wezwał mnie do siebie. Docierały do mnie tylko przerwane hasła wypowiadanej diagnozy: „rak jajnika... rozlegle rozprzestrzeniony... leczenie bezskuteczne... może to potrwać najwyżej sześć miesięcy”.

Kiedy tylko mogła opuścić szpital po operacji, wzięłam ją do siebie, by opiekować się nią przez kolejnych siedem tygodni jej życia. Umarła w przeddzień Świąt Dziękczynienia, kiedy w sypialni na górze siedziałam przy niej trzymając ją za rękę, a w kuchni rozmrażał się świąteczny indyk. Starając się, ze względu na moją rodzinę, być dzielną, przygotowałam tradycyjny obiad.

W dwa dni później przemierzałam aleję cmentarnej ziemi, mając wysuszone od płaczu oczy, uśmiechając się i dziękując wszystkim za przybycie na pogrzeb. Kiedy ktoś skomentował, jaka jestem dzielna, wyjaśniałam, że to Bóg obdarzył mnie siłą. Moja ciocia, patrząc na mnie podejrzliwie, stwierdziła: „Myślę, że obdarzył cię w nadmiarze”.

Więcej… [Podzielić czyjś smutek]
 
Czego możemy nauczyć się od Amiszów? Drukuj Email
piątek, 08 sierpnia 2014 11:43

Kolejny raz o wybaczeniu...

Może pamiętamy, że 2 października 2006 roku, w Nickel Mines w stanie Pensylwania doszło do tragedii – Charles Roberts wtargnął do szkoły amiszów, i zastrzelił pięć dziewczynek, a na końcu popełnił samobójstwo.

Zaraz po morderstwie delegacja amiszów poszła do domu wdowy po mordercy i złożyła jej kondolencje.

Potem amisze zorganizowali zbiórkę pieniędzy na pomoc dla tej kobiety. Ich sąsiad powiedział, że go to nie dziwi, bo „Oni tacy są”.

A my?

Uwaga! Film powinien automatycznie wczytać polskie napisy.Jeśli się nie pojawią proszę uruchomić je w dolnym pasku playera - czwarty przycisk od prawej.

 
Prosta historia Drukuj Email
czwartek, 07 sierpnia 2014 13:39

W nawiązaniu do zamieszczonego poniżej artykułu br. Szymona Matusiaka pt."Kwestia przebaczenia" proponujemy obejrzenie wymownego filmu pt."Prosta historia", który ukazuje starszego człowieka, który przed wieloma laty pokłócił się z bratem. Nie rozmawiał z nim od ponad dziesięciu lat.

Ponieważ już dawno odebrano mu prawo jazdy i w dodatku niedowidzi, postanawia wyruszyć w drogę jedynym dostępnym mu wehikułem - małym traktorem z przyczepą.

Podczas podróży spotyka wielu ludzi, którzy w niezwykły sposób okazują mu pomoc i przyjaźń, a także zrozumienie. Podczas długich rozmów z napotkanymi ludźmi, dowiadujemy się strzępków informacji na temat wojennych, a później pijackich losów Alvina. Napotkani ludzie również nie są pozbawieni problemów czy koszmarnych wspomnień.

Alvin Straight podczas kilkutygodniowej jazdy wolnobieżnym pojazdem, stara się odkupić winy, aby móc stanąć przed niewidzianym od dziesięciu lat bratem...by mogło dojść do pojednania skłóconych braci.

Swoim dobrodusznym wyglądem i głębokim spojrzeniem człowieka doświadczonego przez życie, stara się przekazać napotkanym osobom cząstkę siebie. I choć prawdopodobnie sam o tym nie wie, to swoimi słowami zmienia na lepsze, życie napotkanych ludzi.

Przekazuje im proste prawdy, proste, a zarazem bardzo złożone i często zapominane w naszych czasach, gdzie wszystko pędzi zbyt szybko, by znaleźć czas na takie wartości jak miłość czy przebaczenie...

Przemierza traktorem bardzo daleką drogę, by przed śmiercią pojednać się ze swoim bratem...

Czy my jesteśmy równie zdeterminowani?


 
Kwestia przebaczenia Drukuj Email
Autor: Szymon Matusiak   
czwartek, 07 sierpnia 2014 12:41

W wielu społecznościach chrześcijańskich przyjęto zasadę, że chcąc godnie przystępować do Wieczerzy Pańskiej trzeba m.in. być pojednanym z Bogiem i z ludźmi. Wiąże się z tym kwestia przebaczenia. Bo czy można spokojnie spożywać Wieczerzę, gdy nosimy w sobie urazę, mamy nieprzejednanego ducha? Czy można brać w niej udział, jeśli nie chcemy pogodzić się z bratem, którego obraziliśmy? Przypomnijmy sobie zatem kilka prawd dotyczących przebaczenia. Rozważymy też, czego możemy się pod tym względem nauczyć od naszych braci: amiszów i Żydów Mesjanicznych.

Więcej… [Kwestia przebaczenia]
 
Po prostu z Jezusem żyć... Drukuj Email
Autor: Tomek Żółtko   
środa, 06 sierpnia 2014 18:40

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 5 z 21