Ty też bedziesz musiał/a podjąć decyzję! Drukuj Email
sobota, 06 maja 2017 14:43

Kliknij na obrazku. Oglądnij i pomyśl: Jestem gotowy/a?


 
Szczęśliwi, którzy mają czyste serce Drukuj Email
Autor: lcwords   
sobota, 06 maja 2017 12:00

Pewien człowiek przyszedł do Jezusa i zapytał:

– Nauczycielu, co dobrego mam uczynić, aby zdobyć życie wieczne?

– Czemu Mnie pytasz o to, co dobre? Jest tylko jeden Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania.

– Które? – Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego.

– Czego jeszcze mi brak? Tego wszystkiego przestrzegałem.

– Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj swój dobytek i rozdaj ubogim, a cały twój skarb znajdzie się w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną.

Gdy młody człowiek to usłyszał, odszedł smutny, bo miał wielki majątek.

Był tak przywiązany do rzeczy które posiadał, że nie mógł sobie wyobrazić życia bez nich.

"Szczęśliwi, którzy mają czyste serce, ponieważ oni będą oglądać Boga." Ewangelia Mateusza 5:8 i 19:16-22

 
Pokaż mi moje serce! Drukuj Email
sobota, 06 maja 2017 11:30

Pokaż mi moje serce
Co jest w jego głębi
Tak bardzo pragnę by nie było ciasno
Twojemu Duchowi we mnie.

Aby Twój oddech
Napełnił mój dom
To moim pragnieniem jest
To najważniejsze, o to błagam Cię.

Więcej… [Pokaż mi moje serce!]
 
Klejnoty Bożych obietnic - 06 maj Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 06 maja 2017 00:00

„Niech twoje serce nie zazdrości grzesznikom, lecz niech zawsze zabiega o bojaźń Pana, bo wtedy jest przed tobą przyszłość i twoja nadzieja nie zawiedzie.” Przyp. 23, 17-18

Widząc szczęśliwych grzeszników skłonni jesteśmy im zazdrościć. Gdy dosięga uszu naszych ich hałaśliwa radość, a serce nasze jest smutne, skłonni jesteśmy myśleć, iż dzieje się im lepiej, niż nam. Myśl to grzeszna i niedorzeczna! Gdybyśmy ich lepiej znali, a zwłaszcza pomyśleli o ich końcu, mielibyśmy dla nich współczucie.

Aby nie dopuścić do serca uczucia zazdrości trzeba żyć w stałym poczuciu obecności Bożej, czcić Boga i obcować z Nim przez cały dzień. Prawdziwa wiara podnosi duszę ku Bogu, wtedy i sąd staje się jaśniejszy i pragnienia kierujemy ku górze. Im więcej nieba jest w życiu naszym, tym mniej pożądań ziemskich. Bojaźń Boża uwalnia od zawiści.

Śmiertelnym ciosem dla zawiści jest spokojne spoglądanie w przyszłość. Bogactwo i cześć bezbożnych są znikomością. Pozorna wspaniałość trwa krótko i wnet ginie. Czyż bogaty grzesznik, dzięki swemu bogactwu ziemskiemu, czuć się będzie lepiej, gdy go dosięgnie wyrok sądu wiecznego? Kresem pielgrzymki dziecka Bożego jest pokój i błogość, a nikt nie może go ograbić z jego radości: jeśli odwróci się on od zazdrości, a przebywa w pokoju i wiecznej radości.

 
Oczy Pana są na każdym miejscu Drukuj Email
Autor: Aleksander Barkoci   
czwartek, 04 maja 2017 14:38

 Zapraszamy do wysłuchania archiwalnego, zamieszczonego   na naszym serwerze ftp folder Aleksander Barkoci - Kazania 2015 - 2017   kazania wygłoszonego przez br. Aleksandra Barkociego w Ruptawie.

Nosi ono tytuł "Oczy Pana są na każdym miejscu".

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Strumienie na pustyni - 03 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 03 maja 2017 01:00

Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pana, będzie wybawiony. Joela 3, 5

Dlaczego nie wzywam Jego imienia? Skoro Bóg jest tak blisko i słyszy mój cichy szept, dlaczego biegnę do sąsiadów szukając pomocy? Dlaczego siadam w zamyśleniu i łamię sobie głowę, ćwicząc się w wynajdywaniu różnych planów i projektów? Czemu by nie przyjść w modlitwie do Pana i złożyć Mu wszystkie swoje troski? Prosta droga okazuje się zawsze najkrótszą – czemu nie zwracam się od razu do żywego Boga?

Na próżno szukam wybawienia z innego kierunku; zbawienie jest u Boga i mogę korzystać z Jego wszechwładnego Słowa. Nie mam potrzeby pytać, czy mam prawo wzywać Go czy też nie, gdyż słowo „wszelki” jest szerokie i zrozumiałe. „Wszelki” obejmuje i mnie: dotyczy wszystkich i każdego, kto wzywa Boga. Dlatego będę postępować tak, jak napisano, i nie odkładając, wezwę wielkiego wszechmocnego Boga, który mi dał tak wielką obietnicę. Jeśli znajdę się w nader trudnych okolicznościach i nie będę widziała możliwości wybawienia, nie powinnam się tym przejmować. Ten który obiecał przyjść mi z pomocą, znajdzie środki i możliwość wypełnienia danego przez siebie słowa. Ode mnie On żąda tylko zaufania i posłuszeństwa. Nie jestem powołana do kierowania Jego zamiarami. Jestem Jego niewolnicą, a nie pełnomocnikiem. Wezwę Go i On mnie wybawi.

 
Czujniej niż wszystkiego... - korzeń goryczy Drukuj Email
Autor: Paweł Sochacki   
wtorek, 02 maja 2017 14:05
 
Odszukać i ocalić! Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 02 maja 2017 00:15
Niezrozumiała i zaskakująca to scena, gdy w sielankową scenerię miasta wdziera się nagle i ujawnia jakaś walka, strzelanina, ucieczka, pogoń, aresztowanie lub akt terroryzmu. O czym to świadczy? O tym, że gdzieś obok nas dzieją się rzeczy, z których ludzie nie zdają sobie sprawy. Ktoś na kogoś poluje, chce skrzywdzić, zemścić się, okraść, porwać, nastraszyć. W takich sytuacjach nie zawsze wiadomo, kto jest zły, a kto dobry? Kogo ratować, komu pomagać, a komu próbować się przeciwstawić?  Orientują się w tym tylko te osoby, które bezpośrednio w sprawę są zaangażowani.
Zaczynam od takiego właśnie obrazu, bowiem dobrze ilustruje on rozmaite sytuacje, z którymi, jako chrześcijanie, mamy do czynienia w sferze duchowej. Otóż, w łatwo dostrzegalną rzeczywistość fizyczną wplata się i ma miejsce akcja duchowa, dostrzegalna i zrozumiała jedynie dla nielicznych. Jako ludzie wrażliwi na ludzkie potrzeby, gotowi podawać rękę pomocy, nie zawsze mamy w tym pełne rozeznanie. Normalnie, wręcz podświadomie, rodzi się w nas współczucie i chęć ratunku na widok osoby chorej, ubogiej, porwanej, bitej lub sędziwej. Tymczasem ratunku potrzebują też ludzie, o których w pierwszym odczuciu tak nie myślimy. Dla przykładu, przyjrzymy się sytuacji człowieka, który nie był ani chory, ani biedny, ani bezrobotny, a jednak potrzebował ocalenia.
Więcej… [Odszukać i ocalić!]
 
Duszpasterstwo - cykl wykładów Drukuj Email
Autor: Leszek Czyż   
poniedziałek, 01 maja 2017 19:36

Zapraszamy do wysłuchania cyklu wykładów koncentrujących się wokół zagadnienia praktycznego duszpasterstwa. Dzisiaj prezentujemy dwa pierwsze wykłady:

1.Świętość jako podstawa duchowego rozwoju

2. Duchowa dojrzałość, owoc Ducha Świętego

 
Gorycz przeszkadza w modlitwie Drukuj Email
Autor: Edwin i Lilian Harvey   
niedziela, 30 kwietnia 2017 22:00

„A gdy stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko komu.” ( ew. Marka 11:25)

„Nie knujcie złego w swoim sercu jeden przeciwko drugiemu.” (Zachariasz 8:17)

Zauważyliście, że Jezus mówił dużo o modlitwie, ale również dużo o przebaczeniu. Ale czy zwróciliście uwagę na to, jak często łączy On razem te dwie rzeczy - modlitwę i przebaczenie? Kiedyś zadawałem pytanie dlaczego, ale teraz już nie. Prawie wszędzie jest wiele ran. I ciągle na nowo powtarza się te sam powód, że są one odnawiane i nie mogą się zagoić. Jezus ciągle powtarzał potrzebę przebaczania i gojenia ran w ten sposób. S.D.Gordon.

Usłyszałem pukanie. Powiedziałem,

„Wejdź Jezu, proszę wejdź. Wejdź.”

Powiedział, „drzwi są zamknięte.”

Były... Przekręciłem klucz.

Usłyszałem, jak dotyka klamki

I ukazał się promyk światła.

„Wejdź Panie Jezu. Proszę wejdź.”

„Coś trzyma drzwi”, powiedział.

Więcej… [Gorycz przeszkadza w modlitwie]
 
Strumienie na pustyni - 30 kwiecień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
niedziela, 30 kwietnia 2017 00:00

„I pożarły owe krowy szpetne i chude siedem krów pięknych i tłustych... A te puste kłosy pożarły siedem kłosów grubych i pełnych” 1 Moj. 41,4.7

W tym śnie znajdujemy ostrzeżenie dla siebie. Istnieje możliwość, iż najlepsze lata naszego życia, najcudniejsze przeżycia, największe zwycięstwa, które odnieśliśmy i pożytek, który przynieśliśmy w naszej służbie Bogu, zostaną pożarte przez chwilę upadku, klęski i bezowocności dla Królestwa Bożego. Życie wielu ludzi, obiecujące świetną przyszłość, życie ludzi o wyjątkowych osiągnięciach w swoim czasie, smutnie się zakończyło. Strasznie nawet pomyśleć o tym, lecz tak było w rzeczywistości. A jednak tak nigdy być nie musi.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 30 kwiecień]
 
Klejnoty Obietnic Bożych - 29 kwiecień Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
sobota, 29 kwietnia 2017 00:00

Nie mów: Oddam złem. Oczekuj na Pana, a wybawi cię. ( Przyp. 20, 22)

Nie bądź porywczy. Pozwól ostygnąć gniewowi. Nie mów nic i nie czyń nic, aby się mścić samemu. Z pewnością niemądrze postąpisz, podnosząc kij, aby upomnieć się o własną krzywdę; nie okażesz przez to ducha Chrystusowego. Szlachetnie jest przebaczać nie pamiętać obrazy. Pozwolić, aby wyrządzona ci krzywda obciążyła serce twoje chęcią zemsty, znaczyłoby to, że nie pozwalasz zagoić się starym ranom zadając sobie nowe. Lepiej przebaczyć i zapomnieć.

Może niepokoisz się, że powinieneś coś uczynić, ponieważ grozi ci wielka strata, zastosuj się jednak do tej rady: „Oczekuj na Pana, a wybawi cię”. Rady tej nie kupisz za pieniądze, gdyż jest ona znacznie więcej warta. Bądź rozważny i spokojny. Oczekuj na Pana; przedstaw Mu swoje skargi: rozłóż list Rabsacesa przed Panem; przyniesie to ulgę twojej obciążonej duszy. Oprócz tego masz obietnicę: „On wybawi cię”. Bóg znajdzie dla ciebie drogę wyzwolenia. Jak to uczyni - nie zgadniemy, ale On to zrobi. Jeśli Pan ci pomoże, będzie to o wiele lepsze, niż gdybyś wdawał się w drobiazgowe spory, a walcząc z człowiekiem nieprawym, samego siebie brudem kalał. Nie bądź zagniewany. Sprawę swoją pozostaw Sędziemu wszystkich.

 
Przekonywanie o grzechu jako dzieło Ducha Świętego Drukuj Email
Autor: Clendennen Bert   
czwartek, 27 kwietnia 2017 00:00

 W Ew. Jana 16:7-9  czytamy: „Lecz Ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym Ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was. A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie; O grzechu, gdyż nie uwierzyli we mnie” Jakiś cień smutku zabrzmiał w głosie naszego Pana kiedy mówił On, że Duch Prawdy „przekona świat o grzechu, gdyż nie uwierzyli we mnie”. Nasz Pan wiedział, iż patrząc z zewnątrz, Jego służba na ziemi była porażką. Tego jednak miał dowieść ktoś inny, Ten, którego On miał posłać. Jezus wiedział, że ta porażka wynikła ze świętości Jego charakteru. Taki charakter, jaki posiadał Jezus, nie mógł być uszanowany przez opinię publiczną w ciągu zaledwie trzech krótkich lat. Bycie takim, jakim On był, boskim lecz zarazem ludzkim, okazało się być kamieniem obrazy i skałą zgorszenia, o które jego współcześni zranili się z powodu ich niewiary. Kiedy odchodził ze świata, zapowiedział, że Jego służba będzie kontynuowana przez Ducha Świętego.

Więcej… [Przekonywanie o grzechu jako dzieło Ducha Świętego]
 
Jezusie, przyjacielu grzeszników Drukuj Email
czwartek, 27 kwietnia 2017 00:00

Jezusie, przyjacielu grzeszników, tak bardzo zbłądziliśmy
Zabijamy w twoim imieniu, a przecież nie dano nam miecza, by nim walczyć
Jezusie, przyjacielu grzeszników, prawda stała się ledwo dostrzegalna
Świat idzie drogą ku Tobie, potykając się o mnie
Ciągle oglądając się na innych, nigdy nie patrząc w górę; jakże jestem obłudny:
Święty z belką we własnym oku, brudnymi dłońmi i rozdwojonym sercem

p>Jezusie, przyjacielu grzeszników,
Otwórz nasze oczy na świat w zasięgu naszych wytykających palców
Niech naszymi sercami kieruje miłosierdzie
Pomóż nam zdobywać innych otwartymi sercami i drzwiami domów
Jezusie, przyjacielu grzeszników, niech nasze serca smucą się tym, co smuci Ciebie

Jezusie, przyjacielu grzeszników, ty, który piszesz na piasku
Spraw by rozeszli się „sprawiedliwi”, a kamienie wypadły z ich dłoni
Byśmy nie zapomnieli, że jesteśmy ze wszystkich najmniejsi
A pamięć o Twojej łasce niech rzuca twój lud na kolana
Osądzając rannego nikt nie wie za czym jesteśmy, wiedząc tylko przeciwko czemu
Już czas odłożyć na bok nasze tabliczki i etykietki, pokochać tak jak to uczyniłeś Ty

Więcej… [Jezusie, przyjacielu grzeszników]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 88