Nie można znać końca patrząc na początek... Drukuj Email
środa, 15 marca 2017 00:00

Dawno temu w czasach starego przymierza w ziemi Izraela mieszkał stary człowiek. Miał jednego syna i konia. Ciężko pracując uprawiał swój kawałek ojcowizny. Pewnej nocy stado dzikich koni przegalopowało przez jego gospodarstwo, a jego jedyny koń pognał za stadem. Rano, kiedy wszyscy wstali - ku przerażeniu - stwierdzili brak konia.

Sąsiad mieszkający obok tak to skwitował:

- Pokarał cię Bóg, musisz mieć jakiś grzech na sumieniu...

Więcej… [Nie można znać końca patrząc na początek...]
 
Czy umiemy jeszcze patrzeć oczami Jezusa? Drukuj Email
wtorek, 14 marca 2017 00:00

 Kiedy podczas zwiedzania wystawy współczesnego malarstwa zatrzymamy się przed którymś z obrazów, wtedy często pojawia się pytanie: jak malarz doszedł do wyboru właśnie tak przedstawionego ujęcia? I jeżeli później potrafimy wyjaśnić obraz od tej strony, w tym aspekcie, wtedy staje się dla nas zrozumiały sposób patrzenia artysty. Intensywne zainteresowanie się mistrzem, dogłębne wczucie się w jego osobowość, w jego obraz rzeczywistości, może w końcu prowadzić do tego, że zaczynamy widzieć otoczenie tak, jak widzi je ów artysta. Tracimy nawet przy tym zdolność widzenia rzeczy tak, jak widzieliśmy je dotychczas, „naszymi” oczami. Poprzez zaangażowanie się w poznanie artysty dokonało się coś z nami, ulegliśmy przemianie - staliśmy się inni, ponieważ inaczej patrzymy i w wyniku tego również w inny niż dotychczas, w odmieniony sposób odczuwamy. Zatem warunkiem jest tutaj naprawdę bardzo intensywne zajęcie się artystą, „wejście” w niego, utożsamienie się z nim, z jego osobą.

Więcej… [Czy umiemy jeszcze patrzeć oczami Jezusa?]
 
Wąż w sercu czyli o uleganiu pokusom Drukuj Email
Autor: poszukiwany   
poniedziałek, 13 marca 2017 00:00

Co się dzieje w człowieku, zanim zgrzeszy?
Na ile ponosi on odpowiedzialność za to co go do grzechu doprowadza?
Jak zdemaskować pierwsze objawy ulegania złu?
Jak mu się w porę przeciwstawić?

Według nauczycieli życia duchowego z pierwszych wieków, opierających się na osobistym doświadczeniu oraz obserwacji innych osób, historia z pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju nieustannie się powtarza.

Więcej… [Wąż w sercu czyli o uleganiu pokusom]
 
Spotkanie w sądzie Drukuj Email
Autor: Jerzy Konieczny   
niedziela, 12 marca 2017 19:26

Zapraszamy do wysłuchania  umieszczonych   na naszym serwerze ftp  kazań, które wygłosił br. Jerzy Konieczny.

Noszą  one  tytuł ”Spotkanie w sądzie” oraz "Szata weselna".

Można je odsłuchać również bezpośrednio z naszego radia.

Słuchaj "Spotkanie..." 

Słuchaj  "Szata..." 

 
Przeciwnik Boży Drukuj Email
Autor: Andrzej Poręba   
niedziela, 12 marca 2017 00:00

 
Bardzo głęboko w sercu Drukuj Email
Autor: Waldemar Kempski   
sobota, 11 marca 2017 13:20

<

 
Budować mosty Drukuj Email
Autor: Babicz Z.   
piątek, 10 marca 2017 00:00

W jakim celu buduje się mosty? Obojętnie, czy jest to skromny most nad małym strumykiem, czy tak imponujący, jak Golden - Gate w San Francisco, który kosztował 29 milionów dolarów. Cel, który przyświeca budowniczym jest jeden: połączenie oddalonych od siebie stron.

Więcej… [Budować mosty]
 
Buduj niezniszczalne Drukuj Email
Autor: Katarzyna Zychla   
piątek, 10 marca 2017 00:00

Jest stół
Na stole chleb i coś do chleba
I rozmów więcej niż kromek
Kwitną rumianki w szklanym wazonie
Kuchnia pachnie naleśnikami

Czasem jest lepiej czasem gorzej
W małym świecie Kowalskich
Czasem więcej kurzu na ślubnym portrecie
Czasem mniej smutku

Więcej… [Buduj niezniszczalne]
 
To, co Bóg buduje Drukuj Email
czwartek, 09 marca 2017 00:00

 
Modlitwa Sługi Bożego Drukuj Email
Autor: Aiden W. Tozer   
środa, 08 marca 2017 00:00

Panie Jezu, przychodzę do Ciebie,abyś przygotował mnie duchowo.

Połóż na mnie Swoją rękę.

Namaść mnie olejkiem nowotestamentowego proroka.

Nie dopuść, abym stał się uczonym w Piśmie i utracił przez to prorockie powołanie.

Zachowaj mnie od przekleństwa, które leży ciemną zasłoną na obliczu nowoczesnego duchowieństwa:

przekleństwa kompromisu, imitacji i profesjonalizmu.

Strzeż mnie od błędu oceniania zboru na podstawie jego wielkości, jego popularności

albo sumy zbieranych ofiar pieniężnych.

Więcej… [Modlitwa Sługi Bożego]
 
Każdy wyda owoc podług swego rodzaju Drukuj Email
Autor: A. W. Tozer   
poniedziałek, 06 marca 2017 00:00

Jedna jaskółka nie czyni wiosny ani też jeden upalny dzień nie czyni lata. Podobnie i kilka minut gorączkowej modlitwy tuż przed nabożeństwem nie zrodzi świeżych pąków ani też nie sprawi, że ugór pokryje się kwiatami. Pole musi być długo nasączane słonecznym światłem zanim zrodzi swoje skarby. Serce Chrześcijanina musi być długo nasączane modlitwą zanim duchowe owoce zaczną wreszcie rosnąć. Tak jak pole musiało uczyć się żyć w zażyłości i przyjaźni z deszczem i słońcem tak i Chrześcijanin musi uczyć się żyć z Bogiem. Nie jesteśmy w stanie nadrobić w krótkim czasie długiego okresu zaniedbywania Boga i rzeczy duchowych.

Więcej… [Każdy wyda owoc podług swego rodzaju]
 
W naszym życiu… Drukuj Email
poniedziałek, 06 marca 2017 00:00

1. W naszym życiu tak pełnym trudów i słabości,

Pełnym bólu w sercu, pełnym w oczach łez

Jest jedno miejsce dla znękanej duszy –

To przytulne ognisko Bożego domu.

W tym domu, w którym słychać wieści o zbawieniu,

Gdzie śmiało powraca łaska Chrystusowa,

Wciąż słychać modlitwy i wspólne śpiewy,

A upadający wciąż potrafią się podźwignąć. 


Ref. :

Tutaj odległa przeszłość z tajemnicą wieczności

Łączą się po prostu w odrodzonych sercach.

Ludzie pamiętają o przyjaźni, miłości i człowieczeństwie,

Wciąż nie wstydzą się zwracać swój wzrok na Boga.

Więcej… [W naszym życiu…]
 
Naczyniem w czyich rękach jesteś? Drukuj Email
Autor: Dariusz Zwiahel   
niedziela, 05 marca 2017 21:34

Zapraszamy do wysłuchania drugiego kazania z cyklu  pt."Naczyniem w czyich rękach jesteś?" wygłoszonego przez br. Dariusza Zwiahela podczas   nabożeństwa niedzielnego w dniu 05.03.2017 r  w Zborze KZ w Nowej Soli.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Stopniowo... Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 05 marca 2017 16:30

Rozmyślam dziś nad zdumiewającym procesem zmiany myślenia w nastawieniu mieszkańców Nazaretu do Jezusa. Pan pojawił się w swoich rodzinnych stronach owiany już sławą kogoś absolutnie wyjątkowego. Dokonane przez Jezusa cuda oraz głoszona przez Niego nauka wszędzie wzbudzały w ludziach respekt i podziw. W Nazarecie też na początku wielu słuchaczy dziwiło się i zastanawiało: Skąd On to ma? Co to za mądrość, która jest Mu dana? Takie cuda dzieją się przez Jego ręce?! [Mk 6,2]. Jednak niemal równolegle zrodziły się też bardziej "zdroworozsądkowe" pytania i  uwagi. Czy to nie jest ten cieśla, syn Marii, brat Jakuba, Jozesa, Judy i Szymona? Czy jego siostry nie mieszkają  wśród  nas? I stopniowo odwracali się od Niego [Mk 6,3]. Miejscowe archiwa, wywiad społeczny, ludzka pamiętliwość i sąsiedzkie animozje zawsze swoje zrobią. Potrafią odbrązowić nawet Jezusa.  Nigdzie prorok  nie  spotyka się z lekceważeniem, jak tylko w ojczystych stronach, w gronie swoich krewnych i we własnym domu [Mk 6,4].

Mógłbym przywołać dziesiątki przypadków stopniowego odwracania się od Jezusa. Na początku był wielki zachwyt Chrystusem Panem: Biblia była święta! Nabożeństwo niemożliwe do opuszczenia!  Kazania wspaniałe! Cały zbór był niebem na ziemi! Jednak z upływem czasu zachwytu było coraz mniej.

Więcej… [Stopniowo...]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 84