Czy porzuciłeś pierwszą miłość? Drukuj Email
Autor: Jakubowski Tomasz   
wtorek, 17 lipca 2018 11:57

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania kazania  pt."Czy porzuciłeś pierwszą miłość?" wygłoszonego przez br. Jakubowskiego Tomasza - lidera młodzieży ze zboru W KCh w Polkowicach podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 15.08.2018 r. w Zborze KZ w Nowej Soli przy ulicy Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Strumienie na pustyni - 17 lipca Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
wtorek, 17 lipca 2018 00:00

„Spokojnie będę się przyglądał z jego miejsca ...”  (Iz. 18, 4)

Asyryjczycy wyruszyli na wojnę przeciwko Etiopii. Naród ten opisany jest jako rosły i przystojny, znany z siły i budzący grozę. Pułki nacierały, lecz Bóg im się nie sprzeciwiał; pozornie było im dozwolone wypełnić swoje zamiary. Bóg spokojnie przyglądał się ze swojego przybytku. Słońce ciągle jeszcze oświetlało ich swoimi promieniami; lecz przed początkiem żniwa, całe dumne wojsko asyryjskie zostało pobite tak łatwo, jak gałązki są ścinane nożem winiarza, który opiekuje się swoją winnicą.

Zdumiewająca jest postawa Boga, który spokojnie przypatrywał się ze swojego miejsca. Jego spokój nie oznaczał aprobaty. On oczekiwał, by powstrzymać ich we właściwym czasie. W chwili, kiedy zamiary grzeszników już miały się urzeczywistnić, doprowadził do ich klęski.

Gdy patrzymy na zło na tym świecie, kiedy rozmyślamy o rozszerzaniu się nieprawdy, kiedy wzdrygamy się pod brzemieniem ucisku nienawidzących nas, wspomnijmy te dziwne słowa o Bogu, spokojnie przyglądającym się ze swojego przybytku. Ale istnieje i druga strona tej historii.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 17 lipca]
 
Cztery myśli dot. marnotrawnego syna Drukuj Email
Autor: Krzyżagórski Krzysztof   
niedziela, 15 lipca 2018 19:31

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Cztery myśli dot. marnotrawnego syna" wygłoszonego przez br. Krzysztofa Krzyżagórskiego podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 15.07.2018 r. w Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Syn marnotrawny Drukuj Email
Autor: Sawron Stefania   
niedziela, 15 lipca 2018 00:00

Dzień  za  dniem  przemijają  powoli
I  już  mnie  nuda  ogromna   ogarnia
Nie mam  rozrywki ,  nie mam też  swawoli
Cóż  mam  tutaj  robić?  Młodość ma  jest  marna!

Pójdę do ojca,  niech da  część  pieniędzy
Która  w udziale  na mnie  zapisana
Nie  będę  przecież  ruszał  w  świat  do  nędzy
Lecz  zakosztuję  rozrywek  do  rana.

Więcej… [Syn marnotrawny]
 
Uwolnienie od rozpaczy Drukuj Email
Autor: William Thomas   
czwartek, 12 lipca 2018 11:17

Ktoś powiedział, że całe życie polega na walce z rozpaczą. Rozpacz, zniechęcenie może prowadzić do załamania psychicznego, a nawet do samobójstwa. Dwa miesiące temu pewnej dziewczynie w Strasburgu próbowaliśmy świadczyć o Jezusie. Ona miała wielki problem ze swoją osobowością. Cierpiała na zaburzenia seksualne, nie wiedząc czy jest kobietą, czy mężczyzną, choć fizycznie była kobietą. I po trzeciej próbie samobójczej, wzięła pistolet i zastrzeliła się. Miała 22 lata.

Jest wiele rzeczy, które powodują niepokój i rozpacz w waszym życiu. Niektórzy z was mogą wpaść w rozpacz przez grzeszne nawyki, z których nie mogą się uwolnić. Próbujecie przezwyciężyć te nałogi, ale nie możecie sobie poradzić. Ktoś może wpadł w rozpacz z powodu pociągu do alkoholu lub narkotyków. Niektórzy mogą rozpaczać z powodu samotności, lub utraty męża albo żony. Ktoś inny może rozpaczać dlatego, że nie spełniały się jego pragnienia lub zamierzenia. Ktoś znów może mieć problemy małżeńskie. Przeżywasz problemy, bo oto osoba, którą poślubiłeś czy poślubiłaś okazała się inną po ślubie i nie chcesz kontynuować tego małżeństwa; chcesz uciec, ale i to nie jest takie proste. I chociaż żyjesz pod tym samym dachem ze współmałżonkiem, to jednak żyjecie w dwóch światach. Są dwa światy pod tym jednym dachem. Niektórzy być może rozpaczają z tego powodu, że nie są w .stanie j podołać wymaganiom życia małżeńskiego. Jeszcze inni z powodu zbuntowanych dzieci, które nie chce was słuchać. Inni dlatego, że nie widzą żadnych wyników w pracy zawodowej. Ktoś inny znów rozpacza może z tego powodu, że został zdradzony przez przyjaciół.

Więcej… [Uwolnienie od rozpaczy]
 
Nadszedł już czas by obudzić się Drukuj Email
środa, 11 lipca 2018 00:00


 
Spędź czas by być świętym Drukuj Email
Autor: Ewa Walczak   
poniedziałek, 09 lipca 2018 00:00

Lecz jak ten, który was powołał, jest święty, tak i wy bądźcie świętymi we wszelkim waszym postępowaniu; Gdyż jest napisane Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty. (1 Piotra 1 15:16)


Spędź czas by być świętym,

Wciąż z Panem swym bądź,

Zawsze z Nim porozmawiaj,

Karm Jego Słowem się wciąż.


Relację miej z Bożymi dziećmi,

A słabym pomoc swą nieś,

O niczym nie zapominaj,

Szukając błogosławieństw.

Więcej… [Spędź czas by być świętym]
 
Nasza główna potrzeba Drukuj Email
Autor: P.J. Rogozin   
sobota, 07 lipca 2018 21:00

A ponad to wszystko przyobleczcie się w miłość (Kol 3,14).

Chrześcijaństwo, w czystej jego postaci, nigdy nie było przeznaczone przez Boga tylko dla katedr, ambon i ołtarzy; było ono przeznaczone dla odrodzonego człowieka, jego „nowego serca” i „ odnowionego życia”.
Prawdziwe chrześcijaństwo nie jest odejściem lub ucieczką od realnego, ale mocą do zwycięskiego życia. Dlatego, jeśli chrześcijaństwo, które osobiście przyjęliśmy i które wyznajemy w niedzielę, pozostaje w ścianach domu modlitwy lub zborowej sali, a nie idzie razem z nami w pozostałe dni tygodnia do pracy, na służbę, na zajęcia; jeśli ono nie zmienia naszego charakteru, nie ucieleśnia się w nas i nie okazuje się w naszym codziennym życiu – to nasze chrześcijaństwo jest fałszywe.

Chrześcijaństwo jako droga miłości, nie może być egoistyczne, formalne, obojętne na cudze nieszczęścia i obojętne na potrzeby otaczającego środowiska. Chrześcijanin bez miłości jest fałszywym chrześcijaninem, a chrześcijaństwo bez miłości jest fałszywym chrześcijaństwem.

I tak, mamy wystarczającą podstawę, aby powiedzieć, że tylko to, co wywyższone, co szlachetne, co oparte jest na wyrzeczeniu i poświęceniu samego siebie, co jest pełne miłości i wdzięczności ku Zbawicielowi, który nas odkupił, co jest pełne współczucia dla bliźniego, co usprawiedliwia się i wyjaśnia przez miłość - wszystko to i tylko to jest prawdziwym chrześcijaństwem.

Więcej… [Nasza główna potrzeba]
 
Miłość w każdym języku Drukuj Email
Autor: Cieplik Paulina   
sobota, 07 lipca 2018 00:00

" Dzieci, miłujcie nie słowem, ani językiem, lecz czynem i prawdą" (1 Jan 3:18)

Niedawno miałam okazję uczestniczyć we wspaniałej uroczystości ślubnej, która odbywała się w Rumunii. Wyjeżdżałam pełna obaw.

Miałam tam tylko kilku przyjaciół, nie znałam języka w którym mówiono, a wśród naszych rodaków kraj ten nie cieszy się zbyt dobrą opinią. Moje obawy okazały się jednak zupełnie bezpodstawne.

Zobaczyłam i doświadczyłam naprawdę wiele miłości i mam tu na myśli nie tylko ogromną miłość między Panią i Panem Młodym.

"Miłujcie [...] czynem". Ten werset z Jana nabrał dla mnie nowego znaczenia.

Czteroletnia siostra panny młodej przychodziła do mnie co jakiś czas tylko po to, żeby się przytulić, nie musiałyśmy nic mówić, bo i tak byśmy się nawzajem nie zrozumiały. Nie potrafiłyśmy porozumieć sie słowami, ale wcale nie były nam one potrzebne.

Babcia moich gospodarzy, także nie mówiła po angielsku, ale i w tym przypadku znalazłyśmy rozwiązanie. Szczery uśmiech mówił o wiele więcej niż niejedno słowo. Ta starsza pani zapisała się bardzo głęboko w moim sercu. Wciąż pamiętam jak pewnego dnia przyniosła mi pudełeczko pełne śliwek, które chwilę wcześniej zebrała. Jej uśmiech mówił wtedy, że bardzo się cieszy, że tam jestem, ja też byłam z tego powodu ogromnie szczęśliwa.

Dla odmiany moi sąsiedzi przy weselnym stoliku mówili po angielsku, jednak nie tym mnie ujęli, a tym, jak bardzo starali się bym czuła się dobrze na przyjęciu. Bardzo sumiennie dbali o to, żeby mi niczego nie brakowało i aby zawsze rozumiała co się dzieje.

Małe rzeczy? Tak! Ale Pan Bóg właśnie przez takie rzeczy zapisał ich wszystkich w moim sercu.

Mogłabym tak przytaczać jeszcze wiele historii, jednak to co naprawdę chciałabym powiedzieć, to, że miłość bez względu na język płynie prosto z serca do serca.

Dziękuję Panu Bogu, że na nowo mi to pokazał. Ludzie których spotkałam byli dla mnie wielkim błogosławieństwem. Nie rozumiałam ich języka, jednak mimo to czułam, że razem należymy do Bożej rodziny.
Modlę się, abym ja także była kiedyś dla nich, lecz nie tylko dla nich przekaźnikiem Bożej miłości.

Je t'aime
Te Amo
Ya ti-bya lyu boyu
Ani o hev ot cha
I love you

Każde z nich brzmi inaczej
Tak, jak różne są ziemie z których pochodzą
I chociaż słowa są unikatowe
Nasze serca są wciąż takie same

Miłość w każdym języku
Płynąca prosto z serca
Przyciąga nas do siebie
Nigdy nie rozdziela
A kiedy nauczymy się ją wyrażać
Cały świat bez względu na język
bez trudu usłyszy
przesłanie miłości

Więcej… [Miłość w każdym języku]
 
Moc języka Drukuj Email
Autor: Corrie J. Montgomery   
piątek, 06 lipca 2018 20:00

"Śmierć i życie są w mocy języka" (Przyp. Sal. 18,21).

Zastanawiając się nad różnymi przeszkodami w dążeniu do uświęconego życia, dochodzimy do wniosku, że musimy ostrzec lud Boży , przed wielkim niebezpieczeństwem nieopanowanego języka. Nie tylko widzieliśmy, że wielu ludzi przez niewłaściwe używanie języka utraciło swą moc duchową, lecz również zauważyliśmy, jak wiele serc uległo zatruciu, które sprawił nie-ukrócony język. Faktem jest, że "życie i śmierć są w mocy języka", dlatego zrozumienie powagi sytuacji będzie korzystne dla wszystkich.

Nieopanowany, nieukrócony język nazywany jest "ogniem", który jest w stanie skalać całe ciało i "rozpalić bieg życia". Do tego dodane są jeszcze inne straszne słowa: "sam będąc rozpalony przez piekło"" (Jak. 3,6). Cały ten wiersz ma następujące brzmienie: "I język jest ogniem; język jest wśród naszych członków swoistym światem nieprawości; kala on całe ciało i rozpala bieg życia, sam będąc rozpalany przez piekło". Tak brzmi tekst według nowego tłumaczenia biblijnego, podobnie brzmi on w "Biblii Tysiąclecia" i w "Biblii Elberfeldzkiej". A więc taki język, zapalony od ognia piekielnego, stałe roznieca większy ogień do tego stopnia, że zasięg tych płomieni może być nie do opanowania.

Więcej… [Moc języka]
 
Książka pt. "Ofiara Języka" - Polecamy! Drukuj Email
piątek, 06 lipca 2018 00:00

Śmierć i życie są w mocy języka. (Księga Przysłów 18,21)

Jeżeli to, co mówisz i jak mówisz, coraz częściej wpływa negatywie zarówno na twoje otoczenie, jak i na ciebie samego, to nie jest wykluczone, że stajesz się ofiarą swojego języka. Co gorsza, istnieje zagrożenie, że ktoś blisko ciebie staje się ofiarą twojego języka.
Język ma moc, by zachęcać, wyrażać miłość i dobroć, ale umie też poniżać, zadawać ból, zabijać nadzieję, zamęczać narzekaniem, wyśmiewać, pogardzać i niesprawiedliwie oceniać.
Masz tyko jedno życie. Nie pozwól, aby twój lub cudzy język popsuł jego piękno, zniszczył twoje relacje i okradł  cię z tego, co zamierzył dla ciebie Bóg.

Czy masz odwagę przyjrzeć się dokładniej temu, jak używasz swojego języka, i szczerze ocenić, czy poruszasz się w obrębie granic bezpiecznych dla ciebie i twojego otoczenia?
Czy jesteś gotowy na to, żeby zatrzymać lawinę zniszczenia w swoim życiu, spowodowaną złymi nawykami twojego lub cudzego języka?
Będę pilnował dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem, nałożę na usta wędzidło. (Psalm 39,2)

Więcej… [Książka pt. "Ofiara Języka" - Polecamy!]
 
Być drogowskazem Drukuj Email
Autor: John Withe   
czwartek, 05 lipca 2018 00:00

Zapewne nie wyglądali na dobrze zapowiadających się rewolucjonistów. Byłoby niedorzeczne, gdyby uważali się za wybawicieli Izraela. Słabo rozumieli sens śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, a ich wyobrażenia o przyszłości były pomieszane.

Co miało się wydarzyć na scenie politycznej ? Jaką mieli odegrać rolę? Siedząc wśród młodych drzewek oliwnych, zapytali Go: "Czy zamierzasz odbudować królestwo Izraelowi?" Wiele oczu było zwróconych na Niego.

Jego odpowiedź ograniczała się do słów: "To nie wasza sprawa. To sprawa Boga Ojca. On sam jest organizatorem sceny politycznej. Waszym zadaniem będzie nieść świadectwo o Mnie nie tylko tutaj, ale również w coraz, większym okręgu, aż po krańce ziemi" (por. Dz 1,4-8).

Czyż był On niespełna rozumu? Kto miał Mu wierzyć? Jaką wiarygodność w tym cynicznym świecie mogła mieć grupa prostych ludzi, którzy nie umieli dostosować się do otoczenia? Jaki wpływ mogli oni wywrzeć na twardej i wrogiej skorupie tego świata?

"Duch Święty zstąpi na was...".

I tak się stało. W ciągu dziesięciu lat Jerozolima została wstrząśnięta od podstaw, a miasta w basenie śródziemnomorskim, od Jerozolimy po Rzym, poruszone przez tych słabych naśladowców Jezusa. Wszyscy nowi chrześcijanie stali się świadkami. Niewielu zostało prawdziwymi ewangelistami, posiadającymi wielki dar przedstawiania Dobrej Nowiny z przekonującą jasnością i siłą. Jedni i drudzy - świadkowie i ewangeliści - pracowali wspólnie, spełniając zadanie Kościoła - czynienia uczniów wśród wszystkich narodów.

Sytuacja dzisiejszych czasów niczym nie różni się od sytuacji ówczesnej. Każdy członek powszechnego Kościoła daje świadectwo, choć tylko niektórzy posiadają specjalny dar głoszenia, działalności duszpasterskiej itp.

Więcej… [Być drogowskazem]
 
Fundament Drukuj Email
Autor: Nazimek Andrzej   
środa, 04 lipca 2018 11:30

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania kazania  pt."Fundament" wygłoszonego przez br. Andrzeja Nazimka.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Boży fundament Drukuj Email
Autor: Joachim Polk   
środa, 04 lipca 2018 10:00

Bardzo często słowo fundament kojarzy nam się z rozpoczynaniem budowy domu. Są trzy ważne słowa, które występują przy omawianiu tego tematu: budowanie, dom i fundament. Każde jest istotne i ważne dla całości.

Stary Testament bardzo wiele mówi na temat budowania. Pierwszą wzmiankę o budowie znajdujemy w 1. Księdze Mojżeszowej 6,14. Pan Bóg dał polecenie aby Noe zbudował arkę. Noe posłuszny temu poleceniu budował arkę nie według swoich planów, lecz tak jak mu rozkazał Pan - wiersz 22. Po potopie Noe już nie prowadzi tak dużej inwestycji jak budowa arki, ale buduje swemu Panu ołtarz (1. Mojż. 8,20).

Więcej… [Boży fundament]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 111