Co robić, aby się uratować? (5) Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 09 grudnia 2020 10:00
Dlaczego  ludzie, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa, którzy szczerze pokutowali ze swoich grzechów i zostali ochrzczeni w wodzie, zbaczają potem z obranej drogi wiary? Dlaczego niektórzy z nich po jakimś czasie z powrotem wracają do swoich dawnych grzechów i spełnia się na nich to trafne przysłowie: Pies powróci do tego co zwrócił. Albo: Świnię po kąpieli znów w błocie widzieli [2Pt 2,22]? Dlaczego tak wielu z nich - pomimo rozpoczęcia nowego życia - wciąż zmaga się ze starymi nawykami i uzależnieniem? Dlaczego raz po raz dowiadujemy się o słabościach rozmaitych chrześcijan, którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy [2Tm 3,5]? Co robić, aby po odrodzeniu nie popaść za jakiś czas w taką mizerię?

Oczywiście jest na to sposób! Każdy nowo narodzony chrześcijanin może otrzymać niezwykłą zdolność do przeciwstawiania się złu i znoszenia prześladowań ze strony bezbożnego świata. Upamiętajcie się i niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie  grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego [Dz 2,38] -  głosi przywołana wczoraj wskazówka apostolska. Bóg znając kruchość ludzkich postanowień oraz słabości wynikające z życia w ciele, postanowił osobom wierzącym w Jezusa Chrystusa udzielić nadzwyczajnego wsparcia poprzez napełnienie ich Duchem Świętym.
Więcej… [Co robić, aby się uratować? (5)]
 
Strumienie na pustyni - 09 grudzień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 09 grudnia 2020 00:00

Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały. (2 Kor. 4, 17) 

Zwróćcie uwagę na słowo: „przynosi”. Stale powtarza się pytanie – dlaczego życie człowieka przesycone jest krwią i zalane potokiem łez? Odpowiedź znajdujemy w tym słowie: „przynosi”; te warunki dokonują dla nas coś drogocennego. One nie tylko wskazują nam drogę do zwycięstwa, ale nawet coś jeszcze lepszego – prawo dotyczące odnoszenia zwycięstwa. Jest wynagrodzenie za każde cierpienie i smutek, a równocześnie one wypracowują tę nagrodę. Prawda ta zawarta jest w słowach drogiej, starej pieśni, którą śpiewamy:

Więcej… [Strumienie na pustyni - 09 grudzień]
 
Zakorzenieni w Chrystusie Drukuj Email
Autor: Witold Dynak   
wtorek, 08 grudnia 2020 00:00

 
Co robić, aby się uratować? (4) Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
poniedziałek, 07 grudnia 2020 13:11
W dniach, kiedy bombarduje nas tysiące informacji, nie miałbym czelności komukolwiek zabierać czasu i prosić go o uwagę, gdybym nie miał do przekazania czegoś o najwyższym znaczeniu. Wyobraźmy sobie, że grozi nam poważny wyrok i mamy stanąć przed sądem. Tuż przed rozprawą nasz adwokat ma dla nas wskazówki, jak powinniśmy się zachować, aby zostać uniewinnionym. Jeśli jesteśmy normalni i zależy nam na życiu, to skupiamy uwagę, aby należycie zastosować się do jego słów. Dziś w imię Boże jestem takim 'adwokatem' i w świetle Biblii pokazuję co robić, aby się uratować i żyć wiecznie.

Co już wiemy? To, że trzeba uwierzyć w Pana Jezusa. Po drugie, że musimy narodzić się na nowo. I po trzecie, że powinniśmy się opamiętać. To już wyraźnie zobaczyliśmy w Biblii we wcześniejszych wpisach. Czas przedstawić kolejny krok ratunkowy. Chodzi w nim o szczególny aspekt zbawienia. 
Więcej… [Co robić, aby się uratować? (4)]
 
Strumienie na pustyni - 07 grudzień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
poniedziałek, 07 grudnia 2020 00:00

  ... Nie poczujecie wiatru ani nie ujrzycie deszczu, a jednak dolina ta napełni się wodą tak, iż pić będziecie wy i wasze stada, i wasze bydło. Ale to jeszcze mało w oczach Pana, więc wyda też Moabitów w wasze ręce. 2 Król. 3, 17. 18

Po ludzku myśląc, było to po prostu niemożliwością - ale nic nie jest za trudne dla Boga. Nieznacznie, bezszelestnie, z niewiadomych źródeł, których nawet istnienie zdaje się nieprawdopodobne - płynęły wody przez całą noc. A gdy nastał poranek, wszystkie doły napełnione były krystalicznie czystą wodą, w której odbijały się promienie porannego słońca, spływające sponad czerwonych wzgórz Edomu.

Niewiara zawsze oczekuje jakiegoś zewnętrznego znaku. Religia wielu ludzi obraca się głównie w sferze uczuć i nie są przekonani o jej prawdziwości, jeśli nie towarzyszą ich religijnemu życiu jakieś szczególne zjawiska. Największy triumf wiary polega jednak na tym, aby się uciszyć i duchowym wzrokiem patrzeć na Tego, który jest prawdziwym Bogiem. Wiara odnosi wielkie zwycięstwo, kiedy potrafimy słuchać Pana. Gdy znajdziemy się przed jakimś nieprzebytym „morzem” problemów i słyszymy głos naszego Mistrza mówiącego: „Stój i wypatruj wybawienia Pańskiego!”, powinniśmy stać, a potem słysząc: „Idź naprzód” - ruszamy, nie widząc żadnego znaku, ani odpływającej fali i umoczywszy nogi w wodzie, idziemy dalej! Ujrzymy bowiem przed sobą rozdzielające się wody i drogę, którą możemy kroczyć przez środek morza!

Więcej… [Strumienie na pustyni - 07 grudzień]
 
Ślady na duszy Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
niedziela, 06 grudnia 2020 13:53

 
Co robić, aby się uratować? (3) Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 06 grudnia 2020 10:50
Tę garść wskazówek kieruję do Członków i Przyjaciół Centrum Chrześcijańskiego NOWE ŻYCIE, Znajomych z Facebooka, Czytelników bloga "Dzisiaj w świetle Biblii" ale też do wszystkich innych Osób, które natrafią na nie przypadkowo. Toczy się wielka batalia o naszą wieczność. Gdzie ją będziemy spędzać? Któregoś dnia ten świat się dla nas skończy i staniemy przed Bogiem, bo postanowiono, że człowiek raz umiera, a potem czeka go sąd [Hbr 9,27]. Bóg, który stopniowo i na wiele sposobów objawiał dawniej swoje Słowo ojcom przez proroków, w tych ostatnich dniach przemówił do nas w osobie Syna [Hbr 1,1-2]. Bóg robił i wciąż robi wszystko, abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni [1Ko 11,32]. A co my mamy robić, aby się uratować? 
Więcej… [Co robić, aby się uratować? (3)]
 
Upamiętanie - drzwi do błogosławieństwa Drukuj Email
Autor: Witold Dynak   
sobota, 05 grudnia 2020 21:51

 
Jak trwoga, to... Drukuj Email
Autor: Gabriel Kosętka   
piątek, 04 grudnia 2020 22:45

 
Promień światła Drukuj Email
Autor: Orkiestra EWZ   
piątek, 04 grudnia 2020 22:43

 
Strumienie na pustyni - 04 grudzień Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
piątek, 04 grudnia 2020 00:00

„... wstąpił na górę, aby samemu się modlić” (Mat. 14, 23)

Jedno z błogosławieństw dawnego sposobu obchodzenia szabasu polegało na pokoju, odpoczynku i świętej ciszy. Niepojęta moc ma swój początek w samotności. Wrony latają gromadami, wilki chodzą stadami, lecz lew i orzeł zawsze są samotnikami. Moc nie objawia się w krzyku i hałasie. Moc jest w spokoju. Jezioro musi być spokojne, aby niebiosa odbijały się w jego powierzchni. Pan Jezus miłował ludzi, jednak czytamy, że często oddalał się, by pozostać sam. Jak najczęściej starał się oddalić od tłumu, szukając spokojnego miejsca. Wieczorami „wymykał” się na wierzchołki gór.

W większości usługiwał w miastach i na brzegu morza, lecz bardzo lubił góry i często przy nadejściu nocy odchodził w zacisze ich spokojnych niszy.

W naszych czasach szczególnie koniecznym jest szukanie odosobnienia, by być sam na sam z Panem i siedzieć u Jego nóg w świętym zaciszu Jego obecności. O, jakże nam trzeba wrócić do utraconej sztuki rozmyślania! Jak niezbędną jest nam zachęta, by mieć czas na przebywanie z dala od ludzi, od zgiełku i zamieszania wokół codzienności! O, jakże radośnie i przyjemnie jest otrzymywać pokrzepienie przez ufność w Bogu!

Każdy wierzący człowiek pragnący mocy, powinien mieć swoje „Miejsce Najświętsze”, do którego wchodzi tylko Bóg.

 
Co robić, aby się uratować? (2) Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
czwartek, 03 grudnia 2020 19:06

Wielu ludzi myśli sobie dzisiaj, że ich najważniejszą potrzebą jest uniknięcie zakażenia koronawirusem, a jeśli - nie daj Boże - już zachorowali, to przezwyciężenie infekcji i powrót do zdrowia. Wokół tych zagadnień skupia się dziś niemal cała dyskusja publiczna. Nawet niektórzy chrześcijanie ciągle chcieliby dyskutować o prawdziwości zagrożenia, słuszności rygorów epidemicznych, o szczepionkach itd. Czy aby na pewno na tym powinniśmy się koncentrować w tych dniach?

Wczoraj napisałem, że najpilniejszą z wszystkich naszych potrzeb jest zbawienie naszej duszy, albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? [Mk 8,36]. Każdy człowiek jest grzesznikiem, a Biblia mówi, że zapłatą za grzech jest śmierć [Rz 6,23]. Aby uratować się od wiecznego potępienia trzeba uwierzyć w Pana Jezusa. I nie chodzi o samo uznanie faktu Jego istnienia. Wiara w Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, musi wyrazić się w naszym życiu całkowicie nowym początkiem. Biblia w Ewangelii św. Jana nazywa to nowym narodzeniem.

Więcej… [Co robić, aby się uratować? (2)]
 
Małżeńskie powinności Drukuj Email
Autor: Paweł Jurkowski   
środa, 02 grudnia 2020 10:00

 
Strumienie na pustyni - 02 grudzień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 02 grudnia 2020 00:00

... sprawcę ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienia. Hbr. 2, 10

Stal - to żelazo plus silne rozżarzanie. Gleba - to skała plus skwar słoneczny lub miażdżąca moc lodowców. Płótno - to len plus mycie, które oczyszcza, czesanie, które oddziela, międlenie, które rani i czółenko tkackie, które układa nitki tworząc tkaninę. Podobnie i ludzki charakter potrzebuje szeregu takich plusów. Świat nie zapomina wielkich charakterów. Ale wielkie charaktery nie kształtują się przez rozkosze, lecz przez cierpienia. Słyszałem o pewnej matce, która przyprowadziła do domu kolegę dla swego syna, by nie był sam i miał się z kim bawić. Chłopiec był kaleką i w dodatku garbaty. Uprzedziła więc swego synka, że powinien być bardzo delikatny w stosunku do nowego przyjaciela i nie dotykać bolesnej strony jego życia, lecz bawić się z nim, jak gdyby był całkowicie normalnym dzieckiem.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 02 grudzień]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 161