Trwaj w Bogu! Drukuj Email
Autor: Remigiusz Mackiewicz   
niedziela, 20 listopada 2016 21:08

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Trwaj w Bogu!" wygłoszonego przez br. Remigiusza Mackiewicza podczas nabożeństwa niedzielnego w dniu 20.11.2016 r. w Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Nowej Soli przy ul.Wyspiańskiego 13.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Przykrość szczególnej dezorientacji Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 20 listopada 2016 17:57

 
Subiektywnie o życiu i śmierci Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
sobota, 19 listopada 2016 20:15

Minęły właśnie trzy lata od momentu, kiedy przyszło mi się zmierzyć ze śmiercią bliskiej i kochanej osoby. Wydaje się, że te trzy lata to wystarczający okres, by nabrać dystansu i spróbować uporządkować myśli…

Jednak nadal do oczu napływają łzy, słowa więzną w gardle, a serce ściska skurcz bólu i tęsknoty. Nadal nie potrafię pojąć śmierci, ale próby jej zrozumienia, sprawiły, że zaczęłam zastanawiać się nad tym, czym jest życia.

Życie, które zgasło przed trzema laty, było zagmatwane. Uczyniło tego człowieka silnym, twardym i trudnym do kochania. Dopiero ciężka choroba zmiękczyła serce, otwierając na łożu śmierci jego oczy i uszy na Boga. Do dziś jednak wdzięczność za to, że odchodził w spokoju, do Tego, który przebaczył mu grzechy, miesza się z żalem, że przez własny upór jego życie na ziemi było trudne i smutne. 

Te ambiwalentne odczucie odsłaniają przede mną ważne prawdy. Ból, tęsknota i cierpienia otwierają oczy i pomagają zrozumieć, czym jest darowane życie, czy tak naprawdę jest śmierć. Zewsząd docierają do nas bodźce utwierdzające nas w przekonaniu, że tylko wtedy, kiedy pragnienia i wszystkie potrzeby są zaspokojone, marzenia spełnione, a plany – zrealizowane, tylko wtedy żyjemy naprawdę, tylko wtedy możemy być szczęśliwi. Gonimy więc za tym, gonimy by zaspokoić potrzeby i pragnienia, spełnić marzenia, zrealizować plany, by za wszelką cenę być szczęśliwymi.  Kiedy jednak bez zapowiedzi, bez zaproszenia i pytania o zgodę wkracza w nasze życie cierpienie, ból, choroba budzimy się ze snu egzystencji. Nagle zaczynamy odczuwać zaduch dotychczasowego życia i zaczynamy delektować się pięknem odkrytej na nowo rzeczywistości niczym orzeźwiającym powietrzem.

Więcej… [Subiektywnie o życiu i śmierci]
 
Poślubić bogobojność Drukuj Email
piątek, 18 listopada 2016 00:00

 
Uwielbijmy Jezusa Drukuj Email
Autor: Zand   
środa, 16 listopada 2016 00:00

Hymn “All Hail the Power of Jesus’ Name” („Wszyscy uwielbijmy imię Jezusa”) został napisany przez Edwarda Perroneta w 1779 roku. Nieco później wielebny E. P. Scott wyruszył w podróż misyjną do Indii. Pewnego dnia spotkał tam człowieka o bardzo nietypowym wyglądzie, członka dzikiego, górskiego plemienia, do którego nikt jeszcze nie dotarł z Ewangelią. Scott modlił się w tej sprawie i wbrew namowom swoich przyjaciół, zdecydował się jednak odwiedzić ten lud.

Kiedy podchodził do wioski został nagle otoczony przez oddział uzbrojonych wojowników, którzy skierowali włócznie w stronę jego serca. Nie mając najmniejszej szansy ucieczki, Scott ostrożnie otworzył futerał, wyjął skrzypce, wyszeptał modlitwę i zaczął śpiewać hymn „All Hail the Power of Jesus’ Name”: „z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu”. Kiedy otworzył oczy, zauważył łzy na policzkach wojowników i opuszczone włócznie. Scott został zaproszony do wioski, w której przemieszkał dwa lata. Wielu jej mieszkańców uwierzyło w Chrystusa.

 
Uwielbienie to decyzja Drukuj Email
Autor: Cieplik Paulina   
wtorek, 15 listopada 2016 00:00

Uwielbienie to postawa. Uwielbienie to decyzja. Łatwo jest nam wielbić Boga w niedzielę, kiedy atmosfera jest wzniosła. W tygodniu, kiedy nagle przydarzy nam się coś niesamowitego, lub kiedy wszystko po prostu układa się wspaniale nasze serca same wyrywają się do uwielbienia i dziękczynienia.

Czy jesteśmy jednak tak samo chętni do błogosławienia Pana, kiedy na naszej drodze piętrzą się problemy?

Niełatwo wielbić Boga, kiedy oczy są pełne łez, a sytuacja wokół wydaje się beznadziejna. Jednak bez względu na wszystko, czy jest dobrze, czy źle, chce zawsze za królem Dawidem powtarzać „Uwielbiaj duszo moja Pana i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego”.

Kiedy widzę piękno
Wszystkich Twoich cudów
I jestem oczarowana
Twoją wielkością
Moja dusza rozbrzmiewa
Świętym alleluja
Bogu od którego
Pochodzi

I kiedy szukam twarzy
Niewidzialnego
Kiedy staram się uchwycić
Dłoń, która uformowała
Moje życie
Wtedy wszystko co jest we mnie
Wciąż na nowo
Błogosławi Twoje imię

Więcej… [Uwielbienie to decyzja]
 
Dusza bez Boga nie może być szczęśliwa Drukuj Email
poniedziałek, 14 listopada 2016 20:47


Dusza bez Boga nie może być szczęśliwa.

Tęskni, płacze, jest zraniona i cierpiąca.

Świat nie posiada cudownego balsamu,

Który by tę duszę uzdrowił.

 

Ref.: Dusza potrzebuje Boga - jedynie w Nim ma pocieszenie.

Nic innego i nikt inny go nie da.

Niech cierpiąca dusza modli się do Boga,

A znajdzie w nim pokój radość i ukojenie.

Więcej… [Dusza bez Boga nie może być szczęśliwa]
 
Kto odpowiada za nasze uzbrojenie? Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 13 listopada 2016 20:36

 
Zwycięstwo dzięki uzbrojonemu umysłowi Drukuj Email
Autor: Warren W. Wiersi   
niedziela, 13 listopada 2016 00:00

Chrześcijański umysł jest potężną bronią przeciwko duchowym wrogom (światu, ciału i diabłu), wobec których stajemy, jako wierzący ludzie. Jeżeli nie jesteśmy uzbrojeni w tę broń, to już przegraliśmy bitwę. Oczywiście, wierzący mają czynić pokój, a nie zamęt. Pan Jezus powiedział: „Błogosławieni pokój czyniący". Tak więc przynośmy światu poselstwo pokoju: „Pojednajcie się z Bogiem".

Jednakże, prawdą jest również to, że wierzący biorą udział w bitwie przeciwko grzechowi, więc czy nam się to podoba, czy nie, życie chrześcijańskie ma również walczącą stronę. Apostoł Paweł pisał do Tymoteusza: „Tak więc synu mój wzmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie" (2 Tym. 2,1). Parę wierszy dalej porównuje Tymoteusza do żołnierza: „Żaden żołnierz nie daje się wplątać w sprawy doczesnego życia, aby się podobać temu, który go do wojska powołał" (w. 4). W Liście do Rzymian w 13. rozdziale, oraz w Liście do Efezjan w 6. rozdziale, apostoł Paweł pisał o zbroi, jaką wierzący mają nosić.

Więcej… [Zwycięstwo dzięki uzbrojonemu umysłowi]
 
Świadoma decyzja Drukuj Email
sobota, 12 listopada 2016 00:00

I oto ktoś przystąpił do niego, i rzekł: Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć żywot wieczny? A On mu odrzekł: Czemu pytasz mnie o to, co dobre? Jeden jest tylko dobry, Bóg. A jeśli chcesz wejść do żywota, przestrzegaj przykazań.  Mówi mu: Których? A Jezus rzekł: Tych: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa,  czcij ojca i matkę, i miłuj bliźniego swego, jak siebie samego.  Mówi mu młodzieniec: Tego wszystkiego przestrzegałem od młodości mojej; czegóż mi jeszcze nie dostaje?  Rzekł mu Jezus: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, potem przyjdź i naśladuj mnie. A gdy młodzieniec usłyszał to słowo, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele majętności. 

Jezus zaś rzekł do uczniów swoich: Zaprawdę powiadam wam, że bogacz z trudnością wejdzie do Królestwa Niebios.  A nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.  A gdy to usłyszeli uczniowie, zaniepokoili się bardzo i mówili: Któż tedy może być zbawiony? A Jezus spojrzał na nich i rzekł im: U ludzi to rzecz niemożliwa, ale u Boga wszystko jest możliwe. Wtedy odpowiadając Piotr rzekł mu: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za tobą; cóż za to mieć będziemy? A Jezus rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że wy, którzy poszliście za mną, przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie chwały swojej, zasiądziecie i wy na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń izraelskich.  I każdy, kto by opuścił domy albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo dzieci, albo rolę dla imienia mego, stokroć tyle otrzyma i odziedziczy żywot wieczny.  A wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi. (Mat.19:16-29)

 
Wylęganie jaj węża Drukuj Email
Autor: David Wilkerson   
piątek, 11 listopada 2016 16:16

 
Albo - albo... Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
piątek, 11 listopada 2016 00:00

A przystąpiwszy Elijasz do wszystkiego ludu, rzeki: I długoż będziecie chramać na obie strony? Jeśli Pan jest Bogiem, idźcież za Nim... A tak wzięli cielca, którego im dał, a zgotowawszy wzywali imienia Baalowego od poranku aż do południa, mówiąc: O Baalu, wysłuchaj nas! Ale nie było głosu, ani kto by odpowiedział.

I stało się, gdy był czas sprawowania ofiary śniednej, przystąpił Elijasz prorok, i rzekł: Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela! dziś niech poznają, żeś ty jest Bogiem w Izraelu,, a jam sługa twój, a żem według słowa twego uczynił to wszystko. Wysłuchaj mię, Panie, wysłuchaj mię, abym -poznał ten lud, żeś ty, Panie, jest Bogiem, gdybyś zaś nawrócił serca ich. Tedy spadł ogień Pański i pożarł całopalenie, i drwa, i kamienie, i proch; a wodę, która była w rowie, wysuszył. Co gdy ujrzał wszystek lud, upadli na oblicze swe, i rzekli: Pan jest Bogiem, Pan ci jest Bogiem.
(1Krl 18,21,26.36-39).

"I DŁUGO BĘDZIECIE CHRAMAĆ NA OBIE STRONY?". Słowa te zostały wypowiedziane w przełomowej, pod pewnym względem, chwili w życiu ludu Bożego okresu Starego Przymierza. Wypowiedział je Eliasz, jeden z największych proroków Starego Testamentu. Jedynie on spośród proroków nie oglądając śmierci - jak podaje nam tekst biblijny - przeniesiony został w ognistym wozie do nieba. Tylko jemu, obok Mojżesza dane było stanąć u boku naszego Pana na Górze Przemienienia. Do pełnienia misji prorockiej powołał Bóg Eliasza w tym czasie, kiedy odstępstwo Izraela osiągnęło chyba swój szczyt. Oto w Izraelu, północnej części niegdyś jednolitego królestwa Salomona, panują król - odstępca Achab i poganka Jezabela, główna inspiratorka niezbożnych czynów króla. Głównie w wyniku przeklętej aktywności królowej lud Boży został sprowadzony na drogę bałwochwalstwa.

Więcej… [Albo - albo...]
 
Jak błogosławić nadchodzące generacje Drukuj Email
Autor: Aleksander Barkoci   
czwartek, 10 listopada 2016 21:37

 Zapraszamy do wysłuchania zamieszczonych   na naszym serwerze ftp folder Aleksander Barkoci - Kazania 2015 - 2016   kazań wygłoszonych przez br. Aleksandra Barkociego w Ruptawie w lutym 2006 r..

Noszą one tytuł "Jak błogosławić nadchodzące generacje", "Generacja, która ma świecić" oraz "Konflikty między generacjami".

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj  "Jak..."

Słuchaj  "Generacja..." 

Słuchaj  "Konflikty..." 

 
Głos nadziei Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
czwartek, 10 listopada 2016 20:12

Każdego dnia zmagamy się z różnymi sprawami, małymi lub większymi problemami. Zajęci własnym życiem, wszystkim drobnymi troskami dnia codziennego lub przygnieceni własnymi życiowymi tragediami często zapominamy, że w istocie doświadczamy wielkiej łaski mogąc żyć w kraju, w którym nie ma wojny.

Nie pamiętamy, że dach nad głową i ciepły posiłek są błogosławieństwami, nie doceniamy możliwości uczęszczania na niedzielne nabożeństwa, spędzenia spokojnych chwil zadumy nad Biblią, prowadzenia budujących dyskusji czy uczestniczenia w wartościowych spotkaniach. Jednak na świecie są tysiące naszych braci i sióstr, którzy marzą o naszej codzienności i tęsknią za naszą normalnością. Wojny, prześladowania, głód, cierpienie, brak poczucia bezpieczeństwa, aresztowania i strach to elementy ich codzienności.

Więcej… [Głos nadziei]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 77