Naiwne nadzieje na wpływ Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 17 marca 2019 00:00

Od dawna już zauważam, że niektórzy ludzie wierzący mocno nakręcają się myślą o wywieraniu wpływu na swoje miasto, region, a nawet na cały naród. Idea pozytywnego wpływania na społeczeństwo zdaje się dobrze wpisywać w cele misyjne współczesnego Kościoła. Modlimy się, szkolimy, organizujemy, pomagamy materialnie, wydajemy pieniądze i trudzimy się, bo chcemy wpływać na ludzi. Próbujemy bardziej się do nich zbliżyć, nawiązać z nimi bliższe kontakty, umocnić swą pozycję społeczną i dać się im poznać z jak najlepszej strony. Spodziewamy się, że dzięki temu nasz wpływ będzie silniejszy i uzdrowimy życie całych społeczeństw.

Więcej… [Naiwne nadzieje na wpływ]
 
Wybór Sodomy Drukuj Email
Autor: Henryk Hukisz   
czwartek, 14 marca 2019 02:00

Sodoma jest jednym z pierwszych miast jakie spotykamy w Biblii na tzw. Liście Narodów, która jest równocześnie genealogią rodziny Noego i geograficznym rozmieszczeniem ludności po potopie. Znajdujemy tutaj pierwszą wzmiankę o Sodomie, która w większości przypadków występuje razem z Gomorą. Te miasta, położone na południowym krańcu Morza Martwego, mają niestety niechlubną konotację, gdyż kojarzą się z grzesznym trybem życia, i to w najgorszym znaczeniu. 

Więcej… [Wybór Sodomy]
 
Świat nie jest domem mym Drukuj Email
czwartek, 14 marca 2019 01:00

 Albert E. Brumley (1905–1977) urodził się na farmie bawełny niedaleko miasta Spiro, w stanie Oklahoma.  Przed rozpoczęciem pisania pieśni chrześcijańskich uczęszczał do starego Instytutu Muzycznego w Harlod (Hartford Musical Institute), w stanie Arkansas w 1926 roku pod okiem swojego mentora EM Barlett’a. Brumley nie miał pieniędzy na naukę, jednak za sprawą Batlett’a otrzymał pozwolenie na dalsze pozostanie na uczelni, a nawet zamieszkanie w jego domu. Ten akt dobroci natchnął Alberta E. Brumley’a do napisania wielu wspaniałych pieśni. Brumley został członkiem Kwartetu Hartford, śpiewał w basach, a czasami grał na fortepianie.

W 1929 roku napisał swoją najbardziej znaną pieśń “I”ll Fly Away” ( “Odlecę stąd”) [red. bardzo popularna pieśń w Stanach Zjednoczonych, szczególnie często śpiewana podczas nabożeństw i uroczystości pogrzebowaych].  Napisał ją kiedy zbierał bawełnę i śpiewał pieśń “If I Had Wings Of An Angel” (“Jeżeli miałbym anielskie skrzydła”). Wtedy pomyślał o odleceniu stąd do nieba.

Więcej… [Świat nie jest domem mym]
 
Albo - albo... Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
czwartek, 14 marca 2019 00:00

A przystąpiwszy Elijasz do wszystkiego ludu, rzeki: I długoż będziecie chramać na obie strony? Jeśli Pan jest Bogiem, idźcież za Nim... A tak wzięli cielca, którego im dał, a zgotowawszy wzywali imienia Baalowego od poranku aż do południa, mówiąc: O Baalu, wysłuchaj nas! Ale nie było głosu, ani kto by odpowiedział.

I stało się, gdy był czas sprawowania ofiary śniednej, przystąpił Elijasz prorok, i rzekł: Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela! dziś niech poznają, żeś ty jest Bogiem w Izraelu,, a jam sługa twój, a żem według słowa twego uczynił to wszystko. Wysłuchaj mię, Panie, wysłuchaj mię, abym - poznał ten lud, żeś ty, Panie, jest Bogiem, gdybyś zaś nawrócił serca ich. Tedy spadł ogień Pański i pożarł całopalenie, i drwa, i kamienie, i proch; a wodę, która była w rowie, wysuszył. Co gdy ujrzał wszystek lud, upadli na oblicze swe, i rzekli: Pan jest Bogiem, Pan ci jest Bogiem.
(1Krl 18,21,26.36-39).

"I DŁUGO BĘDZIECIE CHRAMAĆ NA OBIE STRONY?". Słowa te zostały wypowiedziane w przełomowej, pod pewnym względem, chwili w życiu ludu Bożego okresu Starego Przymierza. Wypowiedział je Eliasz, jeden z największych proroków Starego Testamentu. Jedynie on spośród proroków nie oglądając śmierci - jak podaje nam tekst biblijny - przeniesiony został w ognistym wozie do nieba. Tylko jemu, obok Mojżesza dane było stanąć u boku naszego Pana na Górze Przemienienia. Do pełnienia misji prorockiej powołał Bóg Eliasza w tym czasie, kiedy odstępstwo Izraela osiągnęło chyba swój szczyt. Oto w Izraelu, północnej części niegdyś jednolitego królestwa Salomona, panują król - odstępca Achab i poganka Jezabela, główna inspiratorka niezbożnych czynów króla. Głównie w wyniku przeklętej aktywności królowej lud Boży został sprowadzony na drogę bałwochwalstwa.

Więcej… [Albo - albo...]
 
Po co są znaki czasu? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 13 marca 2019 00:00

Każdy kierowca wie, że znaki drogowe są po to, aby wiedział, co za chwilę napotka na drodze i jak w związku z tym powinien się zachować. Jego rola za kierownicą polega na odczytywaniu pojawiających się znaków i uwzględnianiu ich w dalszej drodze. Każde inne oznakowania też zasadniczo służą informacją, z czym mamy lub będziemy mieć do czynienia. Oznakowanie można uwzględnić albo je zignorować. Nie ma sensu się mu sprzeciwiać, chyba, że jest nietrafne i zakłamuje rzeczywistość.

Podobnie jest ze znakami czasu. Bóg oznakował ludziom wierzącym nadchodzące czasy i spodziewa się, że będziemy Jego znaki prawidłowo rozpoznawać i uwzględniać. Powiedział też do tłumów: Gdy widzicie chmurę zbliżającą się z zachodu, zaraz mówicie: Nadciąga ulewa i wkrótce rzeczywiście pada. A gdy wiatr wieje z południa, mówicie: Będzie upał i rzeczywiście jest. Obłudnicy! Potraficie właściwie odczytywać znaki na ziemi i niebie, więc jak to się dzieje, że nie umiecie rozpoznać obecnego czasu [Łk 12,54-56].

Więcej… [Po co są znaki czasu?]
 
Zaszczyty a służba Drukuj Email
Autor: Karel Piotr   
wtorek, 12 marca 2019 12:42

A Jezus, mając zamiar pójść do Jerozolimy, wziął dwunastu na osobność i w drodze rzekł do nich: Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany arcykapłanom oraz uczonym w Piśmie i skażą go na śmierć.I wydadzą go poganom na pośmiewisko i na ubiczowanie i na ukrzyżowanie, a dnia trzeciego zostanie wzbudzony z martwych.

Wtedy przystąpiła do niego matka synów Zebedeuszowych z synami swoimi, złożyła mu pokłon i prosiła go o coś.A On jej rzekł: Czego chcesz? Rzecze mu: Powiedz, aby ci dwaj synowie moi zasiedli jeden po prawicy, a drugi po lewicy twojej w Królestwie twoim. A Jezus, odpowiadając, rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja pić będę? Mówią mu: Możemy. Mówi im: Kielich mój pić będziecie, ale zasiąść po prawicy mojej czy po lewicy - nie moja to rzecz, lecz Ojca mego, który da to tym, którym zostało przez niego przygotowane.

A gdy to usłyszało owych dziesięciu, oburzyli się na dwóch braci. Ale Jezus, przywoławszy ich, rzekł: Wiecie, iż książęta narodów nadużywają swej władzy nad nimi, a ich możni rządzą nimi samowolnie. Nie tak ma być między wami; ale ktokolwiek by chciał między wami być wielki, niech będzie sługą waszym.I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy, niech będzie sługą waszym. Podobnie jak Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu
. (Ew. Mat. 20, 17 - 28)

Oto Jezus podąża w kierunku Jerozolimy. Po raz trzeci już zapowiada Swoim uczniom co Go tam czeka. Doskonale wie, że arcykapłani i uczeni w Piśmie „ wydadzą Go poganom na pośmiewisko i na ubiczowanie, a potem skażą Go na śmierć poprzez ukrzyżowanie” Mówi też o Swoim zmartwychwstaniu. Jezus dzieli się najbardziej skrytymi myślami, otwiera serce przed Swoimi uczniami, chce ich uprzedzić, ale wydaje się, że nic z tego nie rozumieją. Jakby słowa Jezusa nie dotykały ich wnętrz.

Więcej… [Zaszczyty a służba]
 
Powołanie a obdarowanie Drukuj Email
Autor: Piotr Zaręba   
niedziela, 10 marca 2019 00:00

 
Ogień, który przynosi życie Drukuj Email
Autor: Biernacki Tomasz   
sobota, 09 marca 2019 10:00

Kiedy zatrzymamy się w naszym codziennym biegu i wybierzemy na najzwyklejszy spacer możemy zachwycić się genialnością przyrody. Szczególnie w przeddzień wiosny, gdy widzimy jak na drzewach pojawiają się pączki, które wkrótce wypuszczą świeżo-zielone liście. Postęp nauki pomaga nam zrozumieć złożone procesy jakie zachodzą w przyrodzie. Ciężko to wszystko ogarnąć naszym ograniczonym rozumem. W jaki sposób jest to tak cudownie zrównoważone i zależne jedne od drugiego. Za jakiś czas pojawią się owady, które spełnią swoją określoną rolę w zapyleniu kwiatów. Skąd się znajdą w odpowiednim miejscu i gdzie nauczyły się swoich zadań? Nie słyszałem o specjalnych owadzich szkołach. Rodzą się z pewną zaprogramowaną wiedzą, tak jak człowiek po przyjściu na świat umie już samodzielnie oddychać bez przechodzenia odpowiedniego kursu. Tak zostało to zaprojektowane i stworzone przez Boga. To wytłumaczenie ma dla mnie znacznie więcej sensu niż forsowana wciąż w szkołach teoria ewolucji. Używając czystej logiki – więcej argumentów przemawia według mnie za tym, że te niezwykle skomplikowane procesy zostały zaprojektowane przez arcymądrego Architekta, niż za tym, że są one wynikiem samoistnego kształtowania się świata po Wielkim Wybuchu. Również inżynierowie korzystając z rozwiązań, które podpatrują w naturze pośrednio przyznają, że stoi za nimi Ktoś niezwykle mądry.

Więcej… [Ogień, który przynosi życie]
 
Ogień Pana Drukuj Email
Autor: Roman Jawdyk   
sobota, 09 marca 2019 00:00

Ogień – zjawisko tak dobrze znane każdemu człowiekowi, wzbudzające pozytywne i skrajnie negatywne skojarzenia. Ogień, który przez dawne kultury był czczony, ale też budził zgrozę. Nie można dzisiaj wyobrazić sobie życia bez ognia w gospodarstwie domowym i tak samo w bardzo zaawansowanych technologiach. Jednocześnie jest tak trudny do okiełzania w momencie utraty nad nim kontroli…

Ogień, w którym zostaje ukazana moc i autorytet Boga, i wymierzona sprawiedliwość

Przyjrzyjmy się Słowu Bożemu, w którym ogień jest mową Boga skierowaną do człowieka. Pierwszy przykład, jakim się posłużymy, to droga Izraela przez pustynię. Bóg prowadzi swój naród w warunkach skrajnie niesprzyjających człowiekowi. Pustynia kojarzy się z brakiem pożywienia, wody, burzami piaskowymi i różnego rodzaju niebezpieczeństwami. Podróż tak wielkiego tłumu – około trzech milionów ludzi – którego przeważająca część to kobiety i dzieci, nie wspominając o dobytku, który tylko utrudniał podróż… Z ludzkiego punktu widzenia trudno dziwić się Żydom, że towarzyszyło im poczucie zagubienia. Bóg Izraela wychodzi naprzeciw Mojżeszowi i ukazuje swoją moc i obecność. Opisano to w II Księdze Mojżeszowej w następujący sposób: Obłok Pana bowiem był nad przybytkiem w dzień, w nocy zaś był w nim ogień przed oczyma całego domu izraelskiego w ciągu całej ich wędrówki (II Mojż. 40, 38; wyróżnienia w cytatach moje – R. J.).  Naród izraelski miał widoczny znak Bożej miłości i obecności. Ogień był znakiem błogosławieństwa i Bożej obecności.

Więcej… [Ogień Pana]
 
Siedem pytań Drukuj Email
Autor: Dariusz Suszek   
piątek, 08 marca 2019 11:27

 
Ty nie jesteś sędzią Drukuj Email
Autor: Henryk Dedo   
środa, 06 marca 2019 11:01

 
Milczenie jest ... złotem? Drukuj Email
Autor: Karel Piotr   
środa, 06 marca 2019 00:00

Milczenie jest..... złotem! Czy to aby prawda?

Chciałbym, abyśmy dziś - nie tyle pomilczeli, ile porozmawiali na temat milczenia. Czy milczenie jest złotem ( czymś dobrym), czy też odwrotnie czymś złym?

W jakiej sytuacji możemy i powinniśmy milczeć, a kiedy zaś milczenie jest najmniej wskazane?

Kiedy milczenie jest złotem, kiedy zaś nie wolno nam milczeć?

Co Biblia mówi na temat milczenia?

Więcej… [Milczenie jest ... złotem?]
 
Bezwonne chrześcijaństwo Drukuj Email
Autor: Biernacki Tomasz   
wtorek, 05 marca 2019 09:58

 
Dzień Walki z Prokrastynacją Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
poniedziałek, 04 marca 2019 18:44

Czy zdarza się nam, że zabierając się za jakieś ważne zadanie nagle przypominamy sobie, że mamy zapłacić za telefon, sprawdzić skrzynkę pocztową, załadować zmywarkę, zamieść podwórze czy chociażby zrobić sobie herbatę? Wiemy, że i tak będziemy musieli tę ważną pracę wykonać, ale rozpoczęcie jej - pod pretekstem rozmaitych drobiazgów - odkładamy na później. Tak jest i ze mną w tej chwili. Mam przed sobą poważne zadanie przygotowania się do kilkugodzinnych wykładów, a piszę ten tekst.

Więcej… [Dzień Walki z Prokrastynacją]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 120