Wytrwałość i małżeństwo Drukuj Email
Autor: Kazimierz i Ludmiła Sosulscy   
poniedziałek, 27 stycznia 2020 00:00

Wytrwałość jest cechą godną podziwu. Oznacza ona, że komuś na czymś bardzo zależy i dokłada wszelkich starań, aby zamierzony cel osiągnąć.

Starożytni mówili, że jest ona królową cnót, fundamentem dobrego działania, spokojem w nawałnicy i bezpieczeństwem w intrygach. Odporna jest na ludzkie niegodziwości i wszelkie moce zła. Uważano, że jest to przymiot utrzymujący człowieka na nogach pomimo przeciwnego wiatru i pomagający przemienić najcięższą próbę w zwycięstwo.

Więcej… [Wytrwałość i małżeństwo]
 
Nie troszczcie się o nic Drukuj Email
Autor: Andrzej Luber   
niedziela, 26 stycznia 2020 20:09

 
Ważne dylematy w życiu chrześcijan Drukuj Email
Autor: Sochacki Pweł   
sobota, 25 stycznia 2020 20:05

 
Boli cię to, czy cieszy? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 24 stycznia 2020 20:20

 
Klejnoty obietnic Bożych - 24 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
piątek, 24 stycznia 2020 00:00

Nóg świętych Swoich ochrania ...(1 Sam. 2, 9)

Droga jest śliska, a nogi nasze słabe, ale Pan je ochroni. Jeśli oddani Mu korną wiarą staniemy się Jego świętymi, On Sam będzie pasterzem naszym. Nie tylko aniołom Swoim da rozkaz strzeżenia nas, ale On Sam ochroni kroki nasze.

Ochroni nogi nasze od upadku, żebyśmy szat naszych nie splamili, naszych dusz nie zranili, wrogom naszym nie dali powodu do bluźnierstw.

Ochroni stopy nasze od zboczeń z drogi, abyśmy nie weszli na manowce błędu, lub drogi głupstwa lub ścieżki nieobyczajności cielesnej.

Uchroni nogi nasze przed opuchnięciem, które pochodzi od znużenia i od zapalenia, które surowość i długość drogi powodują.

Od poranień uchroni nogi nasze; obuwie nasze powinno stać się jako miedź i żelazo, żebyśmy gdy natkniemy się na ostrze miecza lub jadowitą żmiję, nie krwawili, ani nie zatruli się jadem.

Nogi nasze wyciągnie też z sieci. Nie powinny bowiem uwikłać się przez podstęp naszych złośliwych i chytrych nieprzyjaciół.

O, z taką obietnicą jak ta, możemy biegać bez zmęczenia i wędrować bez lęku. Ten, Który nóg naszych strzeże, uczyni to na pewno.

 
Strumienie na pustyni - 23 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B. Cowman   
czwartek, 23 stycznia 2020 00:24
Czemu o Panie, stoisz z daleka? (Ps. 10, 1)

Bóg jest „ratunkiem we wszelkim ucisku najpewniejszym”, lecz zezwala nieszczęściu prześladować nas, jak gdyby był obojętny na przygniatający nas nadmierny ucisk. Dzieje się tak dlatego, abyśmy stracili wiarę w swoje siły, a dosięgnęli poznania „skarbów i ukrytych kosztowności”  (Iz. 45, 3), i osiągnęli ten niezmierny pożytek, który przynosi nam utrapienie.

Możemy być pewni, że dopuszczając cierpienia, Pan sam jest z nami w czasie przeżywania tego trudnego czasu.

Może się zdarzyć, że zobaczymy Jego rękę dopiero w skutkach naszego cierpienia, ale powinniśmy śmiało i ufnie wierzyć, że On znajduje się zawsze w samym środku tych cierpień.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 23 styczeń]
 
Kazanie na Górze - cz.7 Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 22 stycznia 2020 20:00

 
Klejnoty obietnic Bożych - 22 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 22 stycznia 2020 13:23

Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebnego; w dzień zły wybawi go Pan. Psalm 41, 2

Myśleć o ubogich i nosić ich w swoim sercu jest obowiązkiem chrześcijanina, gdyż Jezus postawił ich u naszego boku i zbliżył ich do nas: „Ubogich zawsze macie z sobą”.

Wielu daje ubogim pieniądz swój pospiesznie i bezmyślnie. Jeszcze więcej jest takich, którzy w ogóle nic nie dają. Powyższa cenna obietnica zwraca się do tych, którzy pamiętają o biednych, badają ich położenie, tworzą plany dla ich dobra i pełnią je z rozwagą. Więcej uczynić możemy troskliwością, niż srebrem, najwięcej z pomocą obojga. Dbałym o biednych przyrzeka Pan poparcie Swoje w złych dniach.

Pomoże nam w potrzebie, gdy pomożemy innym, którzy w niej są. Odczujemy niezwykłą troskę Pana o nas, skoro ujrzy starania nasze o innych. Zaznamy czasu potrzeby, choć byliśmy szczodrzy; ale gdy byliśmy dobroczynni, możemy spodziewać się szczególnej pomocy, ponieważ Pan nie zaprzeczy Słowu Swemu i Pismu. Chciwcy i skąpcy niechże sami sobie pomogą, ale wiernym, którzy byli troskliwi i szczodrzy, Sam Pan pomoże. Jak uczyniliście innym, tak Pan wam uczyni. Wypróżniajcie więc kieszenie wasze.

 
Strumienie na pustyni - 22 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
środa, 22 stycznia 2020 00:00

Na miejsce puste (Mat. 14, 13)

W czasie pauzy, nie słychać muzyki, lecz „w czasie pauzy rodzą się nowe dźwięki”. W melodii naszego życia muzyka bywa niekiedy przerywana „pauzą”, a my z braku zrozumienia przypuszczamy, że jest to koniec pieśni.

Pan Bóg czasami zsyła przymusowe „wczasy” w postaci: choroby, niezrealizowanych planów, próżnych wysiłków. Stwarza nieoczekiwaną „pauzę” w hymnie naszego życia, a my zaczynamy się smucić, że nasze głosy zmuszone są zamilknąć, i że brak ich w powszechnym chórze, nieustannie wznoszącym uwielbienie ku Stwórcy. Jak zachowuje się prawdziwy muzyk w stosunku do „pauz”? Zwróćcie uwagę, że on nie przestaje liczyć taktu, a potem, zdecydowanie i prawidłowo, podchwytuje następną nutę, jak gdyby nie nastąpiła żadna przerwa w melodii. Nie bez określonego planu pisze Pan Bóg nuty naszego życia; na nas zaś spoczywa obowiązek nauczenia się melodii, nie martwiąc się „pauzami”.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 22 styczeń]
 
Wierność i małżeństwo Drukuj Email
Autor: Ludmiła Sosulska   
poniedziałek, 20 stycznia 2020 00:00

Wierność. Mamy na ogół jakieś wyobrażenia na temat znanych nam słów. Używamy ich w codziennym życiu i łączymy ze znanymi sobie pozytywnymi lub negatywnymi zachowaniami swoimi i innych ludzi.

Przystępując do pisania tego rozważania zajrzałam (a gdzieżby?) do Internetu i zdumiałam się nieco znalazłszy w jednym ze słowników liczne synonimy, które tak od razu nie kojarzyłyby mi się pozytywnie. Były to słowa np. takie, jak: dosłowność, dogmatyczność, bezwzględność, czołobitność, serwilizm… A więc wierność różne mieć może oblicza i czasami niekoniecznie pozytywne… Ale to tak na marginesie.

Na ogół pierwsze nasze skojarzenia z pojęciem wierności dotyczącym ludzi i relacji między nimi są pozytywne. Łączymy z nim postawy i zachowania szlachetne. Jako ciekawostka – we wspomnianym słowniku podano aż 234 synonimy słowa wierność podzielone na siedemnaście (!) grup znaczeniowych, a wśród nich takie jak: wierność jako zgodność z czymś (np. z oryginałem), wierność jako cecha jakiegoś przyrządu (np. miernika), wierność jako niewolnicze trzymanie się przepisów itp. W słowniku języka polskiego jedno ze znaczeń słowa wierny występuje w formie opisowej – jako nie zdradzający kogoś. Tak więc definicja wierności, czy też raczej pozostawania wiernym, została tu wyrażona w słowach o znaczeniu przeciwstawnym z dodatkiem zaprzeczenia.

Więcej… [Wierność i małżeństwo]
 
Klejnoty obietnic Bożych - 19 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
niedziela, 19 stycznia 2020 00:00

Jeśli usty swymi wyznasz Jezusa Panem i uwierzysz w sercu swoim, że Go Bóg z martwych wzbudził, zbawiony będziesz. (Rzym. 10, 9)

Musi więc być wyznanie ust. Czy złożyłem je? Czy wyznałem otwarcie wiarę moją w Jezusa Zbawiciela, którego Bóg z martwych wzbudził? Odpowiedzmy na to szczerze.

Musi być wiara w sercu. Czy szczerze wierzę w zmartwychwstałego Jezusa? Czy w Nim jednym składam nadzieję na zbawienie? Czy składam je sercem? Niechże odpowiem na to, jak przed Bogiem.

Jeżeli prawdziwie twierdzić mogę, żem uznał Chrystusa i Weń uwierzył, jestem zbawiony. Bo zdanie brzmi nie: „możesz być” - lecz wyraźnie, jak ostrze lancy, jasno, jak słońce: „będziesz zbawiony”. Jako wierzący i wyznawający Jezusa, powinienem dłoń położyć na tej obietnicy i uczynić ją sprawą najważniejszą przed Bogiem - i teraz i przez żywot cały i w godzinie śmierci i w dniu sądu.

Muszę być wyzwolony z winy grzechu i z mocy grzechu i od kary grzechu i wreszcie od samej istoty grzechu. Bóg powiedział: - „będziesz zbawiony”. Wierzę w to. Będę - więc jestem zbawiony. Chwała Bogu od wieczności do wieczności!

 
Życie w Chrystusie - przywileje i obowiązki Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
sobota, 18 stycznia 2020 19:56

 
Zabrakło mi jego rąk Drukuj Email
Autor: Głos Ewangelii   
piątek, 17 stycznia 2020 18:55

 
Strumienie na pustyni - 16 styczeń Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 16 stycznia 2020 20:00

Stanie się, że ktobykolwiek wzywał Imienia Pańskiego, wybawiony będzie. (Joel 2, 32)

Dlaczego nie wzywam Jego Imienia? Dlaczego biegam do tego i owego sąsiada, gdy Bóg jest blisko i chce mój najsłabszy nawet głos usłyszeć? Czemu tworzę projekty, a obmyślam plany? Czemuż nie składam siebie i ciężaru mego zaraz na Pana? Droga prosta jest najlepsza - dlaczego więc zaraz nie biegnę do żywego Boga? Próżno szukać będę wyzwolenia gdzie indziej; wszak je znajdę je u Boga, boć tutaj mam Jego królewskie „stanie się”, a ono daje mi pewność.

Nie potrzebuję pytać, czy mam Go wzywać, gdyż słowo „ktobykolwiek” jest bardzo szerokie i wiele obejmujące. „Ktobykolwiek” oznacza mnie, gdyż oznacza wszystkich i każdego, który wzywa Boga. Pójdę więc za Słowem Bożym i zaraz wezwę pełnego chwały Pana, Który udzielił tak szerokiej obietnicy.

Potrzeba moja jest pilna, a nie wiem, jak ją zaspokoję, ale to nie moja rzecz. Ten, Który obietnicę dał, znajdzie środki i drogi, aby jej dotrzymać. Moja rzecz jest słuchać Jego przykazań; nie moja rzecz kierować Jego radami. Jam jest Jego sługą, nie kierownikiem Jego spraw. Wezwę Go, a On mnie wybawi.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 136