D-Day chrzescijanina Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 06 czerwca 2015 19:25

 
Satanistyczny symbol napoju energetycznego "Monster" Drukuj Email
piątek, 05 czerwca 2015 00:00

 
Strach, który nie tylko ma wielkie oczy Drukuj Email
Autor: Anna Kwiecień   
poniedziałek, 01 czerwca 2015 17:30

"Strach ma wielkie oczy" – mówi popularne polskie przysłowie i w tych słowach wyrażona jest życiowa mądrość: „temu, kto się boi, wszystko wydaje się większe i groźniejsze niż w rzeczywistości”. Jednak strach niesie ze sobą jeszcze inne zagrożenie – może nas zaślepić; zaburzyć nasze właściwe postrzeganie życia. 

Trzeźwy umysł

Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, apel o trzeźwy, odnowiony umysł przejawia się w całym nauczanie apostolskim (Rzym 12:2; Efez. 4:23; 1 Tes 5:8; 1 Ptr 1:13; 1Ptr 4:7; 1 Ptr 5:8). Choć każdy z tych wersetów ma niesamowitą głębię, szczególnie dotykają mnie słowa apostoła Pawła skierowane do Rzymian:

A nie upodobniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre miłe i doskonałe (Rzym 12:2; Biblia warszawska)

W Przekładzie Towarzystwa Świętego Pawła: Nie upodobniajcie się to tego świata, ale przemieńcie się poprzez odnowę myślenia, aby rozeznać, jaka jest wola Boża, co szlachetne, co miłe, co doskonałe.

Nasze myśli oraz sposób myślenia mają duży wpływ na to, jak postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość i okoliczności. Możemy patrzeć na życie z dwóch perspektyw – ziemskiej i niebiańskiej. Nierozłącznym towarzyszem tej ziemskiej jest strach, ta niebiańska – która ukazuje co jest wolą Bożą, co jest dobre miłe i doskonałe – to cel ciągle odnawiającego się umysłu. Kiedy zastanawiam się nad postrzeganiem życia z perspektywy nieba, przypominają mi się dwie prawdy, które zrewolucjonizowały moje życie:

1) Celem mojego życia jest uwielbienie Boga

Kiedyś przeczytałam ciekawą myśl: Zamiast pytać siebie „Co uczyni mnie szczęśliwym?” spróbuj zadać sobie inne pytanie: „Co przyniesie Bogu chwałę?”. Kiedy przestaniemy gonić za własnym szczęściem, a skierujemy naszą uwagę na to, co przyniesie Bogu chwałę, zaczniemy żyć życiem, które naprawdę ma znaczenie. (Leslie Ludy)

Przez wiele lat nie zdawałam sobie sprawy, z tego, że zostałam stworzona, aby oddawać Bogu chwałę, że Bóg chce się uwielbić w moim życiu. Nie patrzyłam na życie tymi kategoriami, a znaczenie chrześcijaństwa ograniczyłam do zapewnienia sobie miejsca w niebie oraz życie zgodnego z chrześcijańską moralnością. Reszta – myślałam – to mój własny biznes. Nic jednak bardziej mylnego.

Więcej… [Strach, który nie tylko ma wielkie oczy]
 
Wszystko z Jego powodu Drukuj Email
Autor: Jakub Michalak   
sobota, 30 maja 2015 06:57

W nim cała ufność ma,

Jezus, mój wierny przyjaciel.

Narodziłem się na nowo.

Wszystko z Jego powodu.

Wszystkie moje winy zostały zmazane,

Wszystko dlatego, że zajął moje miejsce.

Żyję dziś,

Wszystko z Jego powodu.

Więcej… [Wszystko z Jego powodu]
 
Ja też mam pancerz ochronny Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 30 maja 2015 00:09

 
Abym lepiej docenił Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 29 maja 2015 10:11

Każdego dnia organizm człowieka bombardowany jest rozmaitymi bakteriami, zarazkami i wirusami. Bóg jednak swoim wiernym zapewnił ochronę. Piórami swymi okryje cię i pod skrzydłami jego znajdziesz schronienie. Wierność jego jest tarczą i puklerzem. Nie ulękniesz się strachu nocnego ani strzały lecącej za dnia, ani zarazy, która grasuje w ciemności, ani moru, który poraża w południe [Ps 91,4-6].
To wyjątkowe poczucie bezpieczeństwa dzieci Bożych ma swoje głębokie uwarunkowanie. Jeżeli pilnie słuchać będziesz głosu Pana, Boga twego, i czynić będziesz to, co prawe w oczach jego, i jeżeli zważać będziesz na przykazania jego, i strzec będziesz wszystkich przepisów jego, to żadną chorobą, którą dotknąłem Egipt, nie dotknę ciebie, bom Ja, Pan, twój lekarz [2Mo 15,26]. Układ odpornościowy organizmu człowieka wierzącego  bierze się nie tyle z  jego naturalnych predyspozycji, co raczej z jego zaufania do Boga. Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją, Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją, nie dosięgnie cię nic złego i plaga nie zbliży się do namiotu twego, albowiem aniołom swoim polecił, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich [Ps 91,9-11].

Więcej… [Abym lepiej docenił]
 
Strumienie na pustyni - 29 maja Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
piątek, 29 maja 2015 00:03

... lecz nazwałem was przyjaciółmi. J 15,15

Przed wielu laty żył pewien stary Niemiec, profesor, którego życie było tak piękne, że wywoływało podziw jego uczniów. Kilku z nich zadecydowało, że muszą poznać tajemnicę tego zjawiska i pewnego razu jeden z nich ukrył się w gabinecie sędziwego profesora, gdzie on zwykle spędzał swoje wieczory.

Było już późno, gdy profesor wszedł do pokoju. Wyglądał na mocno zmęczonego. Pomimo późnej pory i zmęczenia, usiadł przy stole i spędził godzinę na czytaniu Biblii, po czym skłonił głowę w cichej modlitwie i zamknąwszy Księgę ksiąg, powiedział: „Panie, Zbawicielu mój, nasze stosunki z Tobą nie zmieniły się”.

Poznać Pana, to wielkie osiągnięcie w życiu, i ile by to nie miało kosztować, każdy wierzący powinien dążyć do tego, aby jego stosunek do Boga nie zmienił się. Trwanie w cichej modlitwie i w osobistym poznaniu Słowa Bożego z miłością i czcią, daje wynik taki, że Pan staje się nam bardzo bliski. Staje się On szczególnie bliskim tym, którzy usilnie ćwiczą się w rozwijaniu świadomości Jego obecności.

Ach, wołaj do Pana, On słyszy;

Duch Jego z twym duchem się spotka;

Od twego oddechu jest bliższy –

Społeczność z Nim jakże jest słodka! M. D. Babcock

 
Różne etapy w relacjach z matką Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 26 maja 2015 20:44

 
Mamo... Drukuj Email
Autor: nieznany   
wtorek, 26 maja 2015 16:14

Czas ulata jak ptaki przelotne,
Kradnie młodość, zabiera siły.
Twoje lata tak mkną bezpowrotnie,
Ale Bogu każdy Twój dzień jest miły.

Wiele miałaś trudności w swym życiu
I przez męża nie byłaś wspierana.
Ileż Ty łez wylałaś w ukryciu!
Bohaterką mi jesteś, ma Mamo!

Więcej… [Mamo...]
 
Pamiętam jeszcze gdym swawolnym... Drukuj Email
wtorek, 26 maja 2015 00:00

“Śpiewałem tą pieśń każdego wieczoru i tak długo jak pamiętam. Widziałem jak stu pięćdziesięciu mężczyzn na zwykłym spotkaniu, jak wstało i wyznało Chrystusa w czasie śpiewania tej pieśni, zanim kaznodzieja zaczął głosić. Ta pieśń dociera do wszystkich ludzi, niezależnie od statusu społecznego, bo każdy ma przecież matkę.”

“Bo gdy się odwróciłem, żałowałem tego, i gdy się opamiętałem, uderzyłem się po biodrze, wstydzę się i rumienię, bo ponoszę karę za hańbę mojej młodości.” (Jeremiasza 31:19)

Najbardziej znana pieśń autorstwa Charles’a Fillmore’a w Polsce to “Pamiętam jeszcze” (Ś.P. 836). Napisał ją w 1898 roku, kiedy przeczytał o śmierci matki prezydenta USA William’a McKinley’a. McKinley miał szczególny związek z matką, która była bardzo dumna z niego.

W młodości matka niedoszłego jeszcze prezydenta pragnęła, aby jej syn był biskupem Metodystycznego Kościoła. Kiedy “Matka McKinley’a” zachorowała w zimie 1897 roku, mieszkała w pewnej odległości od stolicy. Prezydent posiadał specjalną linię telegraficzną zainstalowaną między Waszyngtonem, a swoim miastem rodzinnym. Kiedy ostatnie słowo zostało nadane o jej nieuchronnie zbliżającej się śmierci, prezydent szybko odpisał “Powiedz mojej matce, że ja tam będę!”.

Więcej… [Pamiętam jeszcze gdym swawolnym...]
 
Mamusia! Drukuj Email
wtorek, 26 maja 2015 00:00




 
Święto zesłania Ducha Świętego - Napełniajcie się duchem Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
niedziela, 24 maja 2015 17:48

A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał [Dz 2,1-4].

 
Duch Święty Drukuj Email
Autor: Edward Czajko   
sobota, 23 maja 2015 22:00

Podobnie jak Bóg Ojciec i Bóg Syn, Bóg Duch Święty jest osobą. Przy czym należy pamiętać o tym, co powiedzieliśmy w naszych rozważaniach o Bogu w Trójcy jedynym.

Mianowicie, termin „Osoba” pochodzi od wczesnych teologów Kościoła i musimy posługiwać się nim z wielką ostrożnością.

Owszem, Bóg objawił się jako Osoba i posługiwał się słowami, których używają osoby w celu wzajemnego komunikowania się. Ale powinniśmy pamiętać, że Bóg jest większy niż ludzie i że trzy Osoby Boże są złączone ze sobą tak, iż trudno nam to dogłębnie pojąć.

I chociaż posługiwanie się terminem „Osoba” w odniesieniu do Boga jest usprawiedliwione, to jednak w tym wypadku termin ten znaczy o wiele więcej niż wówczas, gdy odnosi się do ludzi. Czytaj całość

 
Klejnoty obietnic Bożych - 20 maja Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 20 maja 2015 18:04

Ja przed tobą pójdę, a krzywe drogi wyprostuję, wrota miedziane skruszę, a zawory żelazne porąbię. ( Izaj. 45, 2)

Słowo to skierowane było do Cyrusa, ale służy także jako cząstka dziedzictwa Bożego dla wszystkich sług Pana. Idźmy tylko z wiarą naprzód, a droga będzie przed nami utorowana. Zostaniemy zachowani od przewrotności ludzkiej i podstępnej chytrości szatańskiej. Nie pójdziemy na manowce i drogi kręte tego świata. Miedziane wrota będą skruszone i umacniające je zawory żelazne będą rozbite. Nie będziemy musieli używać ani taranu, ani drągów żelaznych; Pan Sam dokona tego, co dla nas było niemożliwe, a stanie się to nieoczekiwanie.

Nie trudźmy się. Spieszmy naprzód ścieżką obowiązku, ponieważ Pan powiedział: „Ja przed tobą pójdę”. Nie należy do nas zadawanie takich pytań jak: po co? dlaczego? Powinniśmy śmiało dążyć naprzód, gdyż dzieło sprawowane przez nas, jest Pańskie i On Sam udzieli nam mocy do wykonania go. Wszelkie przeszkody muszą przed Nim ustąpić, ponieważ rzekł: „wrota miedziane skruszę”. Co może zahamować Boga, gdy postanowi wykonać Swój cel? Co udaremni Jego wyroki? Słudzy Boży mają niewyczerpane w Nim źródło pomocy. Droga wiary jest jedynie słuszna, choćby dla słabości ludzkiej była zatrzymywana.

Gdy Bóg dwukrotnie zapowiada, że coś wykona: „skruszę, porąbię” - nie ma miejsca na żadne wątpliwości.

 
<< pierwsza < poprzednia 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 następna > ostatnia >>

Strona 117 z 140