| Zupełnie zależni |
|
|
| Autor: Zand | |||
| czwartek, 29 października 2009 00:00 | |||
|
Wierzę, że Bóg przekazuje pewne obrazy. Cztery lata temu pojawił się w naszym życiu właśnie taki obraz. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, ale Bóg wiedział. W 20 tygodniu ciąży moja żona została zaatakowana przez wirusa, powodującego różnorakie uszkodzenia. Moja córeczka, maleńka Abby miała wylew do mózgu jeszcze w brzuszku mamy i urodziła się poważnie upośledzona. Ma wadę wzroku: jej oczy widzą, ale jej mózg nie przetwarza tych obrazów. Urodziła się głucha: nie słyszy zupełnie nic. Ale kiedy ją tulę, kiedy ją podrzucam Abby czuje się zupełnie szczęśliwa. Jej życie jest zupełnie zależne ode mnie. Abby jest dla mnie obrazem dziecięcej wiary, zupełnego zaufania i polegania na Jezusie. Wszyscy jesteśmy jak Abby – jesteśmy zupełnie zależni od Ojca, który trzyma nas mocno, szepcząc do naszego ucha: Kocham Cię…
|




















