Podglądanie przyrody cz.2 Drukuj Email
Autor: Mateusz Jakubowski   
niedziela, 10 lutego 2013 00:00

Ludzkość dokonała wielu imponujących osiągnięć w nauce, technice, sztuce i muzyce. Technologiczne cuda ubiegłego wieku radykalnie zmieniły nasz świat i przyniosły ogromną korzyść. Jednakże równolegle z chlubieniem się naszymi dokonaniami jest rzeczą wysoce stosowną przyznać, że w rzeczywistości wielokrotnie wykorzystaliśmy projekt widoczny w każdym elemencie stworzonego przez Boga świata przyrody. To właśnie Boża pomysłowość stanowiła prawdziwe źródło naszych inspiracji i osiągnięć.

Ludzie nie są pomysłodawcami fizycznego świata, jednak często kopiują go w sposób i tak niedoskonały, obarczony błędem. Na polu inżynierii, chemii, balistyki, aerodynamiki – właściwie w każdym obszarze ludzkich usiłowań – przyroda stoi na pierwszym miejscu i świat zaprojektowany przez Boga jest nieskończenie bardziej oszczędny w zainwestowane środki oraz pierwszorzędny w swoim wykonaniu. Przykłady, które chciałbym przytoczyć w niniejszym artykule, stanowią zaledwie przegląd kilku z ogromnej liczby ilustracji tego faktu.

Czy szczur może nas czegoś nauczyć?

Gryzonie nie należą do grona najbardziej uroczych przedstawicieli fauny, zwłaszcza szczury. Już od czasów wielkich pomorów, jakie miały miejsce w Europie, stworzenia te były podejrzewane o roznoszenie dżumy oraz innych plag. Co więcej, podejrzenia były całkowicie słuszne. Nie da się zaprzeczyć, że szczury są szkodnikami niszczącymi żywność i płody rolne, charakteryzują się znaczną ekspansywnością oraz kojarzone są z brudem i brakiem higieny. Toteż przez wieki człowiek zmuszony był podejmować walkę z owymi gryzoniami. Zdarzało się, że była to walka o przetrwanie jednostek na danym terenie.

Dla wielu ludzi nie jest tajemnicą, że szczurze zęby są niewiarygodnie ostre, zwłaszcza gdy ich łupem pada nasza instalacja elektryczna. Co ciekawe, naukowcy odkryli, że te zęby są zawsze ostre! Przeprowadzone badania pozwoliły wyjaśnić to intrygujące zjawisko. Okazało się, że ich konstrukcja składa się z twardej powłoki po jednej stronie zęba oraz z miękkiej powierzchni na drugiej stronie. W chwili, gdy szczur używa swoich zębów, miękka powłoka ściera się znacznie szybciej, co pozwala utrzymać ciągłą ostrość zębów.

To odkrycie zostało zastosowane w rozwoju samoostrzących się brzeszczotów piły. Taki brzeszczot skonstruowany został ze sproszkowanych węglików wolframu, które są odpowiednio mieszane, prasowane oraz rozgrzane w wysokiej temperaturze. Przy cięciu metalu żywotność skonstruowanych tą drogą brzeszczotów jest sześciokrotnie dłuższa niż technologicznie następnego w kolejności najlepszego brzeszczotu będącego w użytku.

Rys.1. Szczur (Rattus)

 Rys. 2. Brzeszczot do cięcia metalu

Okazuje się, że nawet zwierzątka mogące wzbudzać powątpiewanie co do doskonałości Bożego stworzenia, noszą w sobie wyraźny ślad geniuszu tego, który je zaprojektował. Apostoł Paweł, oddając się rozmyślaniu nad Bożymi dziełami, w najwyższym uniesieniu napisał te słowa: O głębokości bogactwa i mądrości, i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki Jego i nie wyśledzone drogi Jego! (Rzym. 11:34).

W pogoni za perfekcją ludzkiego oka

Ludzkie oko swoim kształtem przypomina niewielką, zewnętrzną kamerkę internetową: jest niemal kuliste, o średnicy ok. 24 mm, waży 7 gram. Umieszczone zostało w oczodole, odpowiednio zabezpieczone i chronione, natomiast za pomocą cienkiego kabelka, jakim jest nerw wzrokowy, podłączone jest do znakomitego komputera, czyli do ludzkiego mózgu.

Siatkówka oka jest superczułą matrycą, która rejestruje widziany przez nas obraz tak, by za pośrednictwem nerwu wzrokowego mógł on być przesłany do mózgu. Składa się z milionów komórek światłoczułych (receptorów), odbierających bodźce świetlne. Receptory światłoczułe tak gęsto pokrywają powierzchnię siatkówki, iż jest ona doskonałą matrycą. Do siatkówki przylega od tyłu przylega naczyniówka, zawierająca komórki wypełnione ciemnym pigmentem, które absorbują nadmiar światła wpadającego do oka, a także odpowiednio zapobiegają "rozmywaniu się" obrazu.

Całość gałki ocznej zamknięta jest w szczelnej obudowie z najbardziej wytrzymałej warstwy, zwanej twardówką. Oko, jak i większość urządzeń optycznych, wyposażone jest także w obiektyw. Jego podstawowym elementem jest soczewka, przypominająca z wyglądu te, które znamy z mikroskopów czy aparatów. Jest przezroczysta, ma dwie wypukłości i ok. 0.5 cm średnicy. Soczewka jest chroniona specjalną torebką i pokryta nabłonkiem, który umożliwia naprawę drobniejszych uszkodzeń. Jako super doskonały obiektyw nasze oko wyposażone jest w możliwość zmiany ogniskowej, u ludzi nazywamy to zdolnością akomodacji. Gdy np. czegoś wypatrujemy soczewka staje się bardziej wypukła, przez co zwiększa swoją moc optyczną.


Rys. 3. Ludzkie oko

Rys. 4. Obiektyw fotograficzny

Choć działanie oka ludzkiego stanowiło inspirację do stworzenia obiektywu fotograficznego, to jednak Boże stworzenie po raz kolejny ukazuje swój geniusz. Oko posiada bowiem znacznie doskonalszą matrycą niż te, które są znane z aparatów fotograficznych i kamer. Ponadto, ludzkie oko to najdoskonalsze znane urządzenie służące do rejestracji obrazu. Soczewki, przesłony i matryce najnowocześniejszych kamer i aparatów tylko próbują dorównać temu, co stworzył Bóg. Bezsprzecznie w oku znajduje się najszybszy AF (system do wyostrzania obrazu) na świecie, w dodatku zupełnie bezszelestny! Kąt widzenia człowieka jest znacznie szerszy niż standardowego obiektywu – u niektórych ludzi sięga nawet 180 stopni w poziomie. Ponadto, aby wydrukować wykonane zdjęcie należy przenosić kartę z aparatu do komputera. Człowiek natomiast od razu dzieli się swoimi wrażeniami oraz wyraża je za pomocą malarstwa, rzeźby czy poezji, które znacznie górują nad wykonanym zdjęciem.

Jako podsumowanie tego artykułu pragnę przytoczyć słowa mentora większości szanujących się ateistów, Karola Darwina, który napisał w swojej popularnej książce ‘The Origin of Species’: „Zakładać, że oko wraz z jego wszystkimi niesamowitymi mechanizmami ustawiania ostrości dla różnych odległości patrzenia, regulowania ilości wpuszczanego światła, jak również dokonywania korekcji aberracji sferycznej i chromatycznej mogło być uformowane drogą doboru naturalnego, wydaje się – przyznaję to szczerze – w najwyższym stopniu absurdem”.

zobacz cz.1